Usyk — Verhoeven: ile zarobią za walkę w Gizie? W grze gigantyczne pieniądze i pas WBC

Ołeksandr Usyk i Rico Verhoeven mogą zarobić ogromne pieniądze za walkę w Gizie. Pojedynek przy piramidach ma mieć wyjątkową stawkę, specjalny pas WBC i rekordowy wymiar finansowy.

Usyk — Verhoeven: ile zarobią za walkę w Gizie? W grze gigantyczne pieniądze i pas WBC

Ołeksandr Usyk i Rico Verhoeven przygotowują się do jednego z najgłośniejszych bokserskich widowisk roku, informale sport-tour.pl, powołując się na panorama.nl. Pojedynek w Gizie już teraz przyciąga uwagę nie tylko ze względu na sportową stawkę, lecz także przez ogromne kwoty, które mogą trafić do uczestników walki.

Usyk może zarobić jedną z największych kwot w karierze

Według informacji niderlandzkiego magazynu „Panorama” w mediach pojawia się kwota około 100 milionów dolarów, którą Ołeksandr Usyk może otrzymać za walkę z Rico Verhoevenem. Dla ukraińskiego mistrza byłby to jeden z najwyższych honorariów w całej zawodowej karierze. Tak wysoki poziom wypłat pokazuje, że pojedynek w Egipcie promowany jest nie tylko jako obrona tytułu, ale także jako globalne bokserskie show o ogromnym potencjale komercyjnym.

Skalę wydarzenia dobrze pokazuje porównanie z poprzednimi walkami Usyka. Za rewanż z Tysonem Furym Ukrainiec, według medialnych doniesień, miał zarobić około 114 milionów dolarów. Jeśli obecne szacunki się potwierdzą, walka Usyk — Verhoeven znajdzie się wśród najbardziej dochodowych wieczorów w karierze mistrza.

Verhoeven przed rekordową wypłatą

Dla Rico Verhoevena ten pojedynek również może oznaczać finansowy przełom. W źródłach pojawia się kwota około 15 milionów dolarów, choć sam Holender publicznie nie ujawnia dokładnej wartości kontraktu. W jednym z wywiadów dał jedynie do zrozumienia, że jako kickbokser nigdy nie zarobił tak dużo za jeden występ.

To istotny szczegół także dla polskich kibiców, którzy dobrze znają popularność kickboxingu w Europie, ale rzadko widzą w tej dyscyplinie honoraria na takim poziomie. Verhoeven przez lata był jedną z największych gwiazd organizacji Glory, jednak boks otwiera przed nim zupełnie inny wymiar finansowy. Dlatego jego wyjście do ringu z Usykiem można odbierać nie tylko jako sportowe ryzyko, lecz także jako najważniejszy biznesowy ruch w karierze Holendra.

Walka odbędzie się przy piramidach w Gizie

Pojedynek Usyk — Verhoeven zaplanowano na 23 maja w egipskiej Gizie. Walka odbędzie się na zasadach bokserskich, a areną wydarzenia będzie tymczasowy obiekt ustawiony w pobliżu słynnych piramid. W sieci pojawiły się już nagrania pokazujące budowę ringu i zaplecza pośrodku pustyni, co jeszcze mocniej podbiło widowiskowy charakter gali.

Organizatorzy wyraźnie stawiają nie tylko na wynik sportowy, ale też na efekt wielkiej sceny. Lokalizacja przy piramidach zmienia mistrzowski wieczór w wydarzenie, które łatwo sprzedać globalnej publiczności. Dla mediów to niemal gotowa historia: mistrz świata, legenda kickboxingu, rekordowe pieniądze i ring ustawiony na tle jednego z najbardziej rozpoznawalnych miejsc na świecie.

Jakie pasy znajdą się na szali?

Stawką pojedynku będzie pas WBC w wadze ciężkiej, którego Usyk ma bronić dobrowolnie. Jeśli Verhoeven wygra, właśnie ten tytuł będzie mógł odebrać Ukraińcowi. Taki scenariusz byłby jedną z największych sensacji we współczesnej wadze ciężkiej, ponieważ Holender przechodzi do boksu z kickboxingu i nie ma takiego doświadczenia ringowego jak zawodnicy obecni w czołowych rankingach.

Bardziej skomplikowana jest sytuacja z pasami WBA i IBF. Usyk pozostaje ich posiadaczem, jednak Verhoeven nie znajduje się w rankingach tych organizacji, dlatego ich przejęcie przez Holendra w przypadku zwycięstwa nie wygląda na automatyczne. Ten szczegół już teraz wywołuje dyskusje wśród kibiców, bo walka ma status mistrzowski, ale jej sportowa logika różni się od klasycznej obrony tytułu przeciwko obowiązkowemu pretendentowi.

Zwycięzca otrzyma specjalny pas WBC

Osobnym elementem gali będzie specjalny pas WBC o nazwie „King of the Nile”. Przygotowano go właśnie na ten wieczór, aby podkreślić egipską symbolikę oraz wyjątkowe miejsce organizacji pojedynku. Taki pas nie zastępuje głównych tytułów, ale zwiększa marketingową wagę wydarzenia i sprawia, że gala staje się jeszcze bardziej rozpoznawalna dla międzynarodowej publiczności.

Dla Usyka ta walka może być kolejnym drogim i efektownym etapem mistrzowskiej kariery. Dla Verhoevena to szansa, by zapisać się w historii nie tylko jako legenda kickboxingu, lecz także jako zawodnik, który odważył się wejść do ringu z jednym z najlepszych pięściarzy swojego pokolenia. Właśnie dlatego pojedynek Usyk — Verhoeven w Gizie już teraz wygląda na wydarzenie, o którym będzie się mówić daleko poza środowiskiem bokserskim.

Więcej piłkarskich zmian w Europie przyciąga uwagę kibiców, a jednym z najgłośniejszych tematów jest teraz Xabi Alonso w Chelsea i szczegóły jego kontraktu.


Udostępnij