Patryk Budniak po koszmarnym wypadku na żużlu. Co wiadomo o stanie zdrowia zawodnika Startu Gniezno?

Patryk Budniak trafił do szpitala po groźnym wypadku na torze w Gnieźnie. Start Gniezno przekazał nowe informacje o stanie zdrowia żużlowca i zaapelował do kibiców o pomoc.

Patryk Budniak po koszmarnym wypadku na żużlu. Co wiadomo o stanie zdrowia zawodnika Startu Gniezno?

Wypadek podczas meczu Krajowej Ligi Żużlowej pomiędzy Ultrapur Startem Gniezno a Śląskiem Świętochłowice wstrząsnął polskim środowiskiem sportowym, informale sport-tour.pl, powołując się na sport.pl. Największy niepokój wzbudził stan Patryka Budniaka, który po groźnym upadku został przetransportowany do szpitala śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Co wydarzyło się podczas meczu Start Gniezno — Śląsk Świętochłowice

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w dwunastym biegu spotkania Ultrapur Start Gniezno — Śląsk Świętochłowice. Na torze zderzyli się Patryk Budniak i Leon Szlegiel, a ich motocykle sczepiły się ze sobą i z dużą prędkością uderzyły w dmuchaną bandę. Siła uderzenia była tak duża, że Budniak znalazł się poza bandą, w pobliżu busa zaparkowanego za ogrodzeniem.

Po wypadku mecz został natychmiast przerwany, a najważniejszy stał się nie wynik sportowy, lecz stan zdrowia młodego żużlowca. Rezultat spotkania 43:23 został zaliczony, jednak szybko zszedł na dalszy plan. Na stadionie w Gnieźnie interweniowali ratownicy medyczni, a po Budniaka wezwano śmigłowiec LPR.

Patryk Budniak przebywa w szpitalu w Poznaniu

Po wypadku Patryk Budniak został przewieziony do szpitala w Poznaniu, gdzie lekarze przeprowadzili kompleksowe badania. Początkowo w mediach pojawiały się różne informacje dotyczące jego stanu, dlatego kibice czekali na oficjalny komunikat klubu. Przedstawiciele Startu Gniezno po raz pierwszy zabrali głos około godziny 22:00.

Klub potwierdził, że Budniak znajduje się pod opieką lekarzy po bardzo poważnym upadku na stadionie w Gnieźnie. W swoim komunikacie drużyna wsparła zawodnika i zaapelowała do niego o walkę. Dla polskiego żużla był to jeden z tych momentów, w których wynik meczu przestaje mieć jakiekolwiek znaczenie.

„Patryk, walcz! Trzymamy kciuki za naszego żużlowca”.

Klub przekazał informacje o stabilnym stanie zawodnika

Patryk Budniak po koszmarnym wypadku na żużlu. Co wiadomo o stanie zdrowia zawodnika Startu Gniezno?
Patryk Budniak po koszmarnym wypadku na żużlu. Co wiadomo o stanie zdrowia zawodnika Startu Gniezno?

Później Start Gniezno opublikował kolejny komunikat, który dał powody do ostrożnego optymizmu. Według informacji klubu Patryk Budniak jest w stanie stabilnym i pozostaje w śpiączce farmakologicznej. Zawodnik przechodzi także operację po skutkach groźnego zderzenia.

Najważniejszą informacją było to, że badania nie wykazały urazów narządów wewnętrznych. Po tak poważnym wypadku ma to ogromne znaczenie, ponieważ siła uderzenia była bardzo duża. Sytuacja nadal pozostaje jednak poważna, a dalsze rokowania będą zależeć od przebiegu leczenia i reakcji organizmu zawodnika.

„Patryk Budniak jest w stanie stabilnym, znajduje się w stanie śpiączki farmakologicznej. Aktualnie przechodzi operację. Przeprowadzone badania nie wykazały urazów narządów wewnętrznych”.

Kibiców poproszono o oddawanie krwi

Klub zwrócił się również do kibiców z prośbą o pomoc w leczeniu Patryka Budniaka. W komunikacie Startu Gniezno zachęcono do oddawania krwi w Regionalnych Centrach Krwiodawstwa. Apel szybko rozszedł się wśród fanów i przedstawicieli środowiska żużlowego.

„Każdy z nas może wspomóc leczenie Patryka — zachęcamy do oddawania krwi. Można to zrobić w Regionalnych Centrach Krwiodawstwa”.

Po wypadku słowa wsparcia dla Budniaka zaczęły napływać od klubów, zawodników i kibiców z różnych części Polski. Atmosfera wokół meczu zmieniła się natychmiast, bo uwaga skupiła się nie na końcowym wyniku, lecz na walce o zdrowie żużlowca. Takie sytuacje przypominają, jak widowiskowym, ale jednocześnie ryzykownym sportem jest żużel.

W kontekście sportowych emocji i walki o najwyższe cele przypominamy także, jak Sabalenka może stracić prowadzenie w rankingu WTA i jak Rybakina może wykorzystać Roland Garros.


Udostępnij