Sabalenka może stracić prowadzenie w rankingu WTA. Jak Rybakina może wykorzystać Roland Garros?

Po porażce Aryny Sabalenki w Rzymie układ sił w rankingu WTA może szybko się zmienić, a Iga Świątek i Jelena Rybakina dostały szansę, która przed Roland Garros nabiera szczególnego znaczenia.

Sabalenka może stracić prowadzenie w rankingu WTA. Jak Rybakina może wykorzystać Roland Garros?

Sensacyjna porażka Aryny Sabalenki podczas turnieju w Rzymie mocno zmieniła sytuację na szczycie kobiecego tenisa, informale sport-tour.pl, powołując się na onet.pl. Liderka rankingu WTA straciła nie tylko szansę na duży wynik w stolicy Włoch, ale także część przewagi, która jeszcze niedawno wydawała się niemal bezpieczna.

Sabalenka odpadła w Rzymie i otworzyła drogę do zmian w rankingu WTA

Mecz Aryny Sabalenki z Soraną Cirsteą stał się jedną z największych niespodzianek turnieju w Rzymie. Białorusinka przez długi czas przyzwyczajała kibiców do regularnych występów w końcowych fazach największych imprez, często co najmniej w półfinale. Tym razem zatrzymała się już w trzeciej rundzie, a tak wczesna porażka od razu odbiła się na jej sytuacji w rankingu WTA.

Po tym wyniku wiadomo, że Sabalenka zakończy kolejny tydzień z dorobkiem 9960 punktów. To wciąż bardzo duża liczba, ale nie daje już takiego komfortu, jaki liderka miała jeszcze niedawno. Największa zmiana polega na tym, że realną kandydatką do przejęcia pierwszego miejsca nie jest teraz Iga Świątek, lecz Jelena Rybakina.

Rybakina dostała szansę, która niedawno wydawała się nierealna

Sabalenka może stracić prowadzenie w rankingu WTA. Jak Rybakina może wykorzystać Roland Garros?
Sabalenka może stracić prowadzenie w rankingu WTA. Jak Rybakina może wykorzystać Roland Garros?

Obecnego sezonu nie da się już opisywać jako okresu pełnej dominacji Aryny Sabalenki. W klasyfikacji WTA Race, która obejmuje wyniki osiągane od początku roku, prowadzi Jelena Rybakina. Ten ranking ma duże znaczenie, bo osiem najlepszych tenisistek sezonu zagra w kończącym rok turnieju WTA Finals, podczas gdy Iga Świątek zajmuje obecnie 12. miejsce.

W głównym rankingu WTA sytuacja także może szybko stać się znacznie bardziej napięta. Jeśli Rybakina wygra turniej w Rzymie, gdzie potrafiła już grać bardzo skutecznie, jej dorobek wzrośnie do 9490 punktów. W takim scenariuszu strata do Sabalenki wyniosłaby tylko 470 punktów, a to oznaczałoby już bezpośrednią walkę o pozycję liderki.

Szczególnego znaczenia nabiera zbliżający się Roland Garros, gdzie za triumf można zdobyć 2000 punktów. Sabalenka będzie w Paryżu broniła 1300 punktów za ubiegłoroczny finał, natomiast Rybakina ma do obrony jedynie 240 punktów za czwartą rundę. Właśnie ta różnica daje reprezentantce Kazachstanu realną szansę na objęcie prowadzenia w rankingu WTA nawet bez konieczności wygrania całego turnieju.

Roland Garros może stać się punktem zwrotnym

W tej sytuacji Roland Garros nie będzie tylko kolejnym turniejem wielkoszlemowym, ale możliwym momentem zmiany układu sił w kobiecym tenisie. Jeśli Rybakina utrzyma obecną formę i poprawi swój wynik z poprzedniego sezonu w Paryżu, może bardzo mocno nacisnąć na Sabalenkę. Nie musi przy tym koniecznie zdobywać tytułu, bo wiele będzie zależało od tego, jak daleko zajdzie obecna liderka rankingu.

Sabalenka znalazła się teraz w niewygodnym położeniu, bo każdy słabszy wynik natychmiast będzie widoczny w tabeli. Jej prawie dwuletnia regularność dała jej dużą przewagę punktową, ale jednocześnie sprawiła, że musi bronić bardzo wysokich rezultatów. Wczesne odpadnięcie w Rzymie pokazało, że nawet liderka rankingu nie może już pozwolić sobie na serię potknięć.

Iga Świątek też skorzystała na porażce Sabalenki

Sabalenka może stracić prowadzenie w rankingu WTA. Jak Rybakina może wykorzystać Roland Garros?
Sabalenka może stracić prowadzenie w rankingu WTA. Jak Rybakina może wykorzystać Roland Garros?

Iga Świątek również zyskała na porażce Sabalenki w Rzymie. Polka straciła z turniejowej drabinki jedną z najgroźniejszych rywalek i ma teraz większą szansę, by powalczyć o tytuł na kortach Foro Italico. Jeśli Świątek wygra cały turniej, będzie miała na koncie 7883 punkty, a taki wynik miałby dla niej ogromne znaczenie przed kolejnymi miesiącami sezonu.

Obecny sezon nie układa się dla Świątek tak mocno jak poprzednie. Polka nie dotarła jeszcze nawet do półfinału, dlatego dobry wynik w Rzymie może być jej pierwszym naprawdę dużym przełamaniem w tym roku. Triumf we Włoszech nie tylko zmniejszyłby stratę do Sabalenki i Rybakiny, ale też dałby ważny bufor przed trudnym okresem obrony punktów.

W najbliższym czasie Świątek będzie broniła 780 punktów za półfinał Rolanda Garrosa, 325 punktów za finał w Bad Homburgu oraz 2000 punktów za zwycięstwo w Wimbledonie. To bardzo wymagający zestaw, szczególnie jeśli forma nie ustabilizuje się na najwyższym poziomie. Dlatego turniej w Rzymie ma dla niej nie tylko prestiżowe, ale też strategiczne znaczenie.

Droga Świątek do finału w Rzymie nadal nie jest łatwa

Sabalenka może stracić prowadzenie w rankingu WTA. Jak Rybakina może wykorzystać Roland Garros?
Sabalenka może stracić prowadzenie w rankingu WTA. Jak Rybakina może wykorzystać Roland Garros?

Plan minimum w Rzymie Świątek już wykonała, bo obroniła punkty za trzecią rundę. Dzięki porażce Sabalenki Polka już teraz odrobiła 150 punktów do jednej z najważniejszych rywalek w czołówce rankingu. Jeśli wygra cały turniej, może zmniejszyć stratę do liderki aż o 1085 punktów.

Nie ma jednak mowy o łatwej drodze do finału. Świątek znalazła się w jednej połówce drabinki z Jeleną Rybakiną, więc ich ewentualne spotkanie może dojść do skutku jeszcze przed meczem o tytuł. Potencjalny półfinał między nimi byłby największym hitem turnieju w Rzymie, bo stawką byłyby nie tylko awans do finału, ale także bardzo poważne konsekwencje rankingowe.

Dla Świątek takie starcie może być lepszą okazją niż rywalizacja na kortach twardych, gdzie Rybakina często wygląda wyjątkowo groźnie. Mączka tradycyjnie bardziej pasuje do stylu gry polskiej tenisistki, ale obecna forma reprezentantki Kazachstanu sprawia, że taki mecz zapowiadałby się niezwykle wymagająco. Po odpadnięciu Sabalenki turniej WTA w Rzymie zyskał nową dramaturgię, a walka o pierwsze miejsce w rankingu stała się znacznie bliższa, niż wydawało się jeszcze kilka dni temu.

Więcej sportowych emocji przyniosło też UFC 328, gdzie walka Strickland – Chimaev zakończyła się sensacją, a kluczowe momenty można zobaczyć na wideo.


Udostępnij