Peter Magyar już na etapie formowania nowego rządu wszedł w otwarty spór z prezydentem Węgier Tamásem Sulyokiem, informale sport-tour.pl, powołując się na wp.pl. Ministrowie gabinetu Tiszy odebrali nominacje od głowy państwa, ale demonstracyjnie zrezygnowali z tradycyjnych gratulacji i wspólnych zdjęć z prezydentem.
Ministrowie rządu Magyara nie pozowali do zdjęć z prezydentem
Premier Węgier Peter Magyar jeszcze przed ceremonią zapowiedział, że nowi ministrowie nie będą przyjmować gratulacji od prezydenta Tamása Sulyoka. Nazwał go „marionetkowym prezydentem” i jasno zasugerował, że gabinet Tiszy nie chce tworzyć nawet symbolicznego obrazu politycznej jedności z obecną głową państwa. W ten sposób ceremonia wręczenia nominacji przestała być zwykłą formalnością i stała się wyraźnym gestem politycznym nowego rządu.
Około godziny 13:30 Magyar i Sulyok weszli razem do sali balowej Pałacu Sándora, oficjalnej rezydencji prezydenta Węgier. Następnie ministrowie kolejno odbierali nominacje na stanowiska, ale po otrzymaniu dokumentów ustawiali się do zdjęcia wyłącznie z premierem. Magyar faktycznie przeniósł swój konflikt polityczny z mediów społecznościowych do państwowego protokołu.
Dlaczego Peter Magyar wystąpił przeciwko Tamásowi Sulyokowi

Spór między premierem a prezydentem wynika z tego, jak Magyar ocenia rolę Sulyoka w węgierskim systemie politycznym. Nowy szef rządu uważa prezydenta za część starego układu związanego z byłym premierem Viktorem Orbánem. Z tego powodu Magyar konsekwentnie nazywa Sulyoka „marionetką” Orbána i domaga się jego rezygnacji.
Dla nowego rządu Tiszy ta sprawa ma nie tylko osobisty, ale też instytucjonalny wymiar. Magyar próbuje pokazać, że zmiana władzy na Węgrzech nie ograniczy się do wymiany osób w rządowych gabinetach. Jego zespół chce odciąć się od politycznych zasad, które ukształtowały się w czasie wieloletnich rządów Orbána.
Magyar domaga się dymisji prezydenta Węgier
Peter Magyar wezwał Tamása Sulyoka do natychmiastowej rezygnacji już w noc wyborczą. Później wielokrotnie powtarzał ten apel i zapowiadał, że jeśli prezydent nie ustąpi, może zostać usunięty ze stanowiska. W swoich wystąpieniach premier bezpośrednio łączy przyszłość Sulyoka z demontażem politycznego dziedzictwa Viktora Orbána.
W poniedziałek Magyar opublikował na Facebooku wpis, w którym wezwał do poparcia pomysłu natychmiastowego odejścia prezydenta oraz „marionetek” Orbána z zajmowanych stanowisk. Reakcja była ogromna: do wtorku publikacja zebrała ponad 360 tys. polubień. Dla węgierskiej polityki stało się to kolejnym sygnałem, że presja na Sulyoka nie płynie wyłącznie ze strony nowego premiera, lecz także części społeczeństwa.
Co odpowiedziała kancelaria prezydenta

Kancelaria prezydenta odniosła się do zarzutów Magyara już w sobotę. W odpowiedzi podkreślono, że status prezydenta oraz warunki wykonywania przez niego obowiązków są bezpośrednio określone w konstytucji. Według stanowiska jego urzędu Tamás Sulyok nadal wykonuje swoje obowiązki zgodnie z obowiązującym porządkiem prawnym.
Sulyok został wybrany głosami partii Fidesz Viktora Orbána. Jego kadencja prezydencka ma potrwać do marca 2029 roku. Właśnie ten fakt sprawia, że konflikt jest szczególnie ostry, ponieważ nowy rząd uzyskał silny mandat parlamentarny, ale stanowisko prezydenta nadal zajmuje osoba, którą Magyar łączy ze starą władzą.
Prezydent wręczył nominacje 16 ministrom
Na początku tygodnia komisje parlamentarne przeprowadziły przesłuchania kandydatów na ministrów w nowym rządzie Petera Magyara. Zgodnie z procedurą szefów resortów powołuje prezydent na wniosek premiera. Po odebraniu nominacji ministrowie mają jeszcze złożyć przysięgę w parlamencie.
W sobotę parlament zatwierdził listę ministerstw rządu Tiszy podczas inauguracyjnego posiedzenia nowego Zgromadzenia Narodowego Węgier. W skład gabinetu weszło 16 resortów: zdrowia, sprawiedliwości, do spraw dzieci i edukacji, finansów, rolnictwa i polityki żywnościowej, spraw wewnętrznych, środowiska, gospodarki i energetyki, obrony, transportu i inwestycji, spraw zagranicznych, polityki społecznej i rodziny, relacji społecznych i kultury, nauki i technologii, rozwoju regionalnego i obszarów wiejskich, a także kancelaria premiera.
Skład rządu poparło 141 deputowanych, czyli wszyscy parlamentarzyści Tiszy. Przeciw było dwóch posłów, a 53 wstrzymało się od głosu. Taki wynik dał Magyarowi mocną pozycję startową, ale konflikt z prezydentem pokazuje, że polityczny reset na Węgrzech rozpoczął się od ostrego starcia nowej większości z pozostałościami starego systemu.
W kontekście głośnych wydarzeń za granicą przypominamy też nietypowe nagranie z Kanady, na którym motocykl znalazł się nad skrzyżowaniem i wywołał lawinę pytań w sieci.