W sobotę, 18 kwietnia 2026 roku, Kijowem wstrząsnął krwawy atak w rejonie hołosijiwskim. Uzbrojony mężczyzna najpierw otworzył ogień do ludzi na ulicy, a następnie ukrył się w budynku supermarketu, gdzie wziął zakładników, informuje sport-tour.pl, powołując się na apnews.com. Po zakończeniu operacji specjalnej władze potwierdziły co najmniej pięć ofiar śmiertelnych, dziesięć osób hospitalizowanych oraz likwidację sprawcy.
Co wiadomo o ataku w rejonie hołosijiwskim
BREAKING: Kyiv gunman killed during arrest
— KyivPost (@KyivPost) April 18, 2026
Police special forces stormed a shop where the suspect was holding hostages — Interior Minister Klymenko
The attacker opened fire on a police officer during the operation. Negotiators had attempted to engage with him beforehand. pic.twitter.com/nqtkQo0dt8
Pierwsze informacje o strzelaninie w Kijowie pojawiły się w ciągu dnia, gdy mer Witalij Kliczko poinformował o operacji specjalnej mającej na celu zatrzymanie mężczyzny, który otworzył ogień i zabarykadował się w supermarkecie. Już wtedy z miejsca zdarzenia napływały doniesienia o strzałach wewnątrz budynku, a służby medyczne i policja działały w trybie nadzwyczajnym. Początkowo informowano o dwóch ofiarach śmiertelnych i pięciu rannych, wśród których znajdowały się dziecko oraz ochroniarz sklepu, jednak od początku było jasne, że bilans ofiar może wzrosnąć.
Jak zakończyła się operacja specjalna
❗️Стрільця у Києві ліквідували під час затримання. Про це повідомив Міністр внутрішніх справ Ігор Клименко.
— МВС України (@MVS_UA) April 18, 2026
Спецпризначенці КОРДу Нацполіції провели штурм магазину, де перебував зловмисник. Той захопив у заручники людей та стріляв у поліцейський під час затримання⬇️
Po tym, jak napastnik ukrył się w sklepie, funkcjonariusze próbowali nawiązać z nim kontakt za pośrednictwem negocjatorów. Gdy te działania nie przyniosły efektu, a mężczyzna podczas próby zatrzymania otworzył ogień do policjantów, do akcji wkroczyli funkcjonariusze jednostki specjalnej KORD, którzy przeprowadzili szturm na budynek. Po zakończeniu operacji sprawca został zneutralizowany na miejscu, a władze przekazały, że śledczy nadal ustalają wszystkie okoliczności ataku.
Zaktualizowane dane o ofiarach i zakładnikach
Później prezydent Wołodymyr Zełenski poinformował już o co najmniej pięciu osobach zabitych oraz dziesięciu poszkodowanych, którzy trafili do szpitali z obrażeniami i urazami. Oznacza to, że pierwsze dane podawane w trakcie dramatycznych wydarzeń miały jedynie wstępny charakter, a pełna skala tragedii stała się jasna dopiero po zakończeniu szturmu. Prezydent doprecyzował również, że podczas operacji udało się uratować czterech zakładników przetrzymywanych przez napastnika w supermarkecie.
O tym, co wydarzyło się chwilę wcześniej na Krymie i jak Ukraina uderzyła w Iskandery, piszemy w osobnym materiale.