Po śmiertelnym wypadku, w którym zginął polski poseł Łukasz Litewka, śledztwo weszło w jeden z kluczowych etapów, informuje sport-tour.pl, powołując się na fakt.pl. 57-letni kierowca Mitsubishi Colt został przewieziony pod policyjnym konwojem do prokuratury w Dąbrowie Górniczej, gdzie ma zostać przesłuchany w sprawie okoliczności tragedii.
Kierowca Mitsubishi trafił na przesłuchanie
57-letni mieszkaniec Sosnowca przebywał wcześniej w szpitalu, dlatego śledczy nie mogli przeprowadzić z nim pełnych czynności procesowych. W piątek, 24 kwietnia, mężczyzna został przewieziony ze szpitala do budynku prokuratury w Dąbrowie Górniczej w asyście policji. Według ustaleń śledztwa to właśnie on prowadził Mitsubishi Colt, które brało udział w wypadku na ulicy Kazimierzowskiej między Sosnowcem a Dąbrową Górniczą.
Najważniejsze pytanie dla prokuratury brzmi teraz: dlaczego samochód nagle zjechał na przeciwległy pas ruchu. Według jednej z analizowanych wersji kierowca mógł zasnąć albo stracić przytomność za kierownicą, jednak tę hipotezę muszą potwierdzić lub wykluczyć wyniki badań medycznych. Prokurator Bartosz Kilian wyjaśniał, że sprawdzenie stanu zdrowia kierowcy ma pomóc w ocenie możliwych przyczyn wypadku.
Dokumentacja medyczna trafiła do śledczych
Przed przesłuchaniem 57-latek przeszedł szeroki zakres badań lekarskich. Medycy mieli ustalić, czy problemy zdrowotne mogły wpłynąć na jego zachowanie za kierownicą w chwili zderzenia. Po przekazaniu dokumentacji medycznej do akt sprawy prokuratura mogła przejść do bezpośredniego przesłuchania kierowcy.
To przesłuchanie może okazać się jednym z najważniejszych momentów w całym postępowaniu. Od zeznań mężczyzny zależy, czy śledczym uda się szybciej odtworzyć pełny przebieg tragicznego zdarzenia. Szczególna uwaga zostanie poświęcona temu, co działo się tuż przed zjechaniem Mitsubishi Colt na przeciwny pas ruchu.
Co wykazała ekspertyza po śmierci Łukasza Litewki
Równolegle prokuratura otrzymała wyniki ekspertyzy dotyczącej przyczyn śmierci 36-letniego posła. Łukasz Litewka w chwili wypadku jechał rowerem, a zderzenie z samochodem okazało się tragiczne w skutkach. Według ustaleń prokuratury bezpośrednią przyczyną zgonu były poważne obrażenia i uszkodzenia naczyń krwionośnych, które doprowadziły do krytycznej utraty krwi.
Ratownicy medyczni na miejscu próbowali uratować życie polityka, jednak reanimacja nie przyniosła skutku. Dla polskiej sceny publicznej ta tragedia stała się głośna nie tylko ze względu na śmierć posła, ale także przez niejasne okoliczności samego zdarzenia. Śledztwo ma teraz ustalić, czy przyczyną wypadku był nagły problem zdrowotny kierowcy, zmęczenie za kierownicą czy inny czynnik.
Prokuratura przygotowuje nowe informacje dla mediów
Czynności przeprowadzone przez śledczych w ciągu dnia mają zostać omówione podczas briefingu prasowego. Spotkanie z dziennikarzami zaplanowano na godzinę 18:30 przed budynkiem prokuratury. Po przesłuchaniu kierowcy prokuratura może doprecyzować dalszy kierunek postępowania oraz wskazać, które wersje wydarzeń są obecnie sprawdzane w pierwszej kolejności.
Więcej kontekstu do tej tragedii znajdziesz w naszym materiale o tym, kim był Łukasz Litewka i co wiadomo po wypadku, w którym zginął podczas jazdy rowerem.