Zaginiona 12-latka z Krakowa nie żyje. Co wiadomo po odkryciu w Lesie Wolskim?

Policja potwierdziła tragiczny finał poszukiwań w Krakowie. Ciało 12-latki odnaleziono w Lesie Wolskim, a dokładne okoliczności śmierci ma wyjaśnić sekcja zwłok.

Zaginiona 12-latka z Krakowa nie żyje. Co wiadomo po odkryciu w Lesie Wolskim?

Ciało odnalezione w sobotę na terenie Lasu Wolskiego należy do poszukiwanej 12-latki — potwierdziła podinsp, informale sport-tour.pl, powołując się na interia.pl. Katarzyna Cisło z Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie w rozmowie z Interią. Dziewczynka była poszukiwana od czwartkowego wieczoru, gdy po spotkaniu ze znajomymi nie wróciła do miejsca zamieszkania. Od tamtej chwili rodzina i służby nie miały z nią kontaktu.

Do tragicznego odkrycia doszło około godziny 11:21. Ciało znaleziono w bardzo trudno dostępnym miejscu na terenie Lasu Wolskiego, a natrafił na nie strażnik miejski. Policja przekazała, że na obecnym etapie wstępnie wykluczono udział osób trzecich, jednak ostateczne ustalenia będą możliwe dopiero po przeprowadzeniu sekcji.

— Mamy tutaj potwierdzenie, że jest to ciało zaginionej 12-latki — przekazała Interii podinsp. Katarzyna Cisło z Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie.

Sekcja zwłok ma wyjaśnić przyczynę śmierci

Jak wyjaśniła rzeczniczka małopolskiej policji, wstępne oględziny nie wskazały na udział innych osób, ale kluczowe znaczenie będzie miała sekcja zwłok. To ona ma odpowiedzieć na pytania dotyczące czasu zgonu oraz mechanizmu śmierci. Decyzję o jej przeprowadzeniu podjął prokurator.

Podinsp. Katarzyna Cisło zaznaczyła, że dopiero wyniki sekcji pozwolą służbom mówić o pełniejszych ustaleniach. Na tym etapie policja nie podaje szczegółowych informacji dotyczących okoliczności śmierci dziewczynki. Śledczy koncentrują się na zabezpieczonych materiałach oraz odtworzeniu ostatnich godzin przed zaginięciem.

Poszukiwania trwały także w nocy

Zaginiona 12-latka z Krakowa nie żyje. Co wiadomo po odkryciu w Lesie Wolskim?
Zaginiona 12-latka z Krakowa nie żyje. Co wiadomo po odkryciu w Lesie Wolskim?

12-latka zaginęła w czwartek wieczorem. Według wcześniejszych informacji nastolatka nie wróciła do miejsca zamieszkania po spotkaniu ze znajomymi, a jej ostatnim ustalonym miejscem pobytu były okolice Lasu Wolskiego. To właśnie ten rejon od początku był jednym z najważniejszych obszarów działań służb.

Rzeczniczka małopolskiej policji mówiła wcześniej na antenie Polsat News, że poszukiwania trwały nieprzerwanie, również w godzinach nocnych. W akcję zaangażowano kilkuset policjantów, strażaków i żołnierzy. Wykorzystywano także drony oraz psy tropiące, które miały pomóc w sprawdzaniu trudno dostępnych miejsc.

Służby przeszukiwały przede wszystkim okolice miejsca zaginięcia, ale sprawdzano również pustostany na terenie Krakowa i w jego pobliżu. Policjanci mieli informację, że 12-latka mogła wcześniej przygotowywać sobie miejsce, w którym mogłaby spędzić noc. Równolegle zabezpieczano nagrania z monitoringu, między innymi z autobusów oraz prywatnych posesji w rejonie Lasu Wolskiego.

W czasie poszukiwań policja apelowała do mieszkańców o przekazywanie każdej informacji, która mogła pomóc w ustaleniu miejsca pobytu zaginionej. Po odnalezieniu ciała sprawą zajmuje się prokuratura, a dalsze decyzje procesowe będą zależeć od wyników zaplanowanych czynności.

W innym materiale wyjaśniamy też, jak wygląda afera Cinkciarz.pl i ile pieniędzy mogli stracić klienci po problemach z wypłatami.

Udostępnij