Do Polski ponownie wracają nocne przymrozki i tym razem ostrzeżeniami objęto od razu cztery województwa. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej poinformował, że w nocy na sobotę, 18 kwietnia, ostrzeżenia pierwszego stopnia będą obowiązywać w części województw zachodniopomorskiego, pomorskiego, kujawsko-pomorskiego i wielkopolskiego. Godziny obowiązywania alertów są jasno określone: od 00:00 do 07:30, a więc ryzyko przypadnie dokładnie na porę nocną i wczesny ranek, kiedy temperatura przy powierzchni gruntu spada najszybciej, informuje sport-tour.pl.
Nie chodzi o symboliczne ochłodzenie, lecz o sytuację, która może już uderzyć w sady, ogrody warzywne i wczesne uprawy. W regionach objętych żółtym poziomem ostrzeżenia temperatura powietrza miejscami może spaść do około -1°C, a przy gruncie nawet do -4°C. Prawdopodobieństwo wystąpienia tego zjawiska w opublikowanych komunikatach oceniono na 80 proc. Jak na połowę kwietnia, to nieprzyjemny kontrast, bo po ciepłych dniach nawet krótki nocny spadek poniżej zera bywa najbardziej niebezpieczny właśnie dla roślin, a nie dla ludzi.
„Najważniejsze zagrożenia: PRZYMROZKI, INTENSYWNE OPADY DESZCZU”.
Tak właśnie IMGW opisał główne ryzyka w swoim wieczornym raporcie z 17 kwietnia. To ważny sygnał, bo nie mówimy już o pojedynczym, lokalnym epizodzie, lecz o wyraźnej zmianie pogodowego układu na kilka najbliższych dni.
Gdzie dokładnie będą obowiązywać ostrzeżenia

Największą uwagę tym razem trzeba zwrócić na północ i północny zachód Polski. Część obszarów została objęta alertami z powodu ryzyka przymrozków przygruntowych, które tradycyjnie mocniej zaznaczają się poza dużymi miastami i na bardziej otwartych terenach. Dla czytelników wygodniej spojrzeć na sytuację nie przez ogólne hasła, lecz przez konkretne powiaty i godziny obowiązywania ostrzeżeń.
| Województwo | Gdzie obowiązuje ostrzeżenie | Czas obowiązywania | Prognoza |
|---|---|---|---|
| Zachodniopomorskie | białogardzki, drawski, Koszalin, koszaliński, łobeski, sławieński, szczecinecki, świdwiński, wałecki | 18.04, 00:00–07:30 | około -1°C w powietrzu, do -4°C przy gruncie |
| Pomorskie | bytowski, chojnicki, człuchowski, gdański, kartuski, kościerski, lęborski, Słupsk, słupski, starogardzki, tczewski, wejherowski | 18.04, 00:00–07:30 | ryzyko przymrozków pierwszego stopnia |
| Kujawsko-Pomorskie | sępoleński, świecki, tucholski | 18.04, 00:00–07:30 | ryzyko przymrozków pierwszego stopnia |
| Wielkopolskie | złotowski | 18.04, 00:00–07:30 | około -1°C w powietrzu, do -4°C przy gruncie |
Dlaczego ten chłód jest groźny nawet bez silnego mrozu
Problem kwietniowych przymrozków polega na tym, że przychodzą już po okresie intensywnego wiosennego wzrostu. IMGW wyraźnie wskazuje, że nocne spadki temperatur poniżej zera stwarzają ryzyko lokalnych uszkodzeń upraw, roślin sadowniczych i ogólnej roślinności, szczególnie w północnej i wschodniej części kraju, a także w kotlinach górskich. Dla działkowców i ogrodników oznacza to bardzo prostą rzecz: nawet jeden chłodny poranek może zniweczyć efekt kilku cieplejszych dni.
Najgroźniejszy moment nie przypada późnym wieczorem, lecz na kilka godzin przed świtem, gdy ziemia oddaje zgromadzone ciepło, a temperatura spada do najniższych wartości.
Co dalej z pogodą w Polsce

Ta fala chłodu nie wygląda na ostatnią. Z aktualnej prognozy IMGW wynika, że już 19 kwietnia na części zachodu i centrum Polski na pierwszy plan wysuną się intensywne opady deszczu, a 20 kwietnia strefa możliwych przymrozków może ponownie mocno się rozszerzyć — na województwa kujawsko-pomorskie, lubelskie, łódzkie, małopolskie, mazowieckie, podkarpackie, podlaskie, pomorskie, śląskie, świętokrzyskie, warmińsko-mazurskie i zachodniopomorskie. Według ocen instytutu, 21 kwietnia ryzyko nocnych spadków temperatur poniżej zera utrzyma się przede wszystkim na wschodzie i południowym wschodzie kraju.
To oznacza, że obecnego ostrzeżenia nie należy traktować jak krótkiego, przypadkowego incydentu, lecz jako część szerszego, niestabilnego okresu w pogodzie. W najbliższych dniach Polska ma jednocześnie zmagać się z chłodnymi nocami i bardziej deszczowym okresem, a taka kombinacja często mocniej uderza w codzienne plany niż jeden spektakularny pogodowy epizod. Jeśli ktoś już wystawił na zewnątrz rozsadę, otworzył tunele foliowe albo ma wcześnie kwitnące drzewa owocowe, ryzyko jest całkowicie praktyczne, a nie tylko teoretyczne.
Kto tej nocy powinien zachować szczególną ostrożność
- właściciele sadów, szklarni i wczesnej rozsady
- mieszkańcy otwartych terenów wiejskich, gdzie wychładzanie przy gruncie jest silniejsze
- kierowcy wyjeżdżający bardzo wcześnie rano, zwłaszcza poza miastami
Końcowy wniosek jest prosty. To, co w dzień przypomina już pełnię wiosny, nocą nadal może zamienić się w pogodowy scenariusz z temperaturą poniżej zera przy gruncie. Właśnie dlatego ostrzeżenie IMGW trzeba potraktować poważnie, szczególnie w regionach objętych alertami.
Sprawdź też, dlaczego Ukraince odmówiono wjazdu do Polski po wykryciu napromieniowanej studolarówki w Medyce.