Polska – Holandia w ćwierćfinale ME siatkarek 2026. Kiedy mecz i co jest stawką?

Polki zagrają o półfinał EuroVolley 2026. Sprawdź termin meczu, stawkę ćwierćfinału i możliwą drogę do medalu.

Polska – Holandia w ćwierćfinale ME siatkarek 2026. Kiedy mecz i co jest stawką?

Po meczu z Portugalią skończyły się kalkulacje dotyczące możliwego rywala. Polska zagra z Holandią w ćwierćfinale mistrzostw Europy siatkarek 2026. To już nie jest spotkanie, w którym można naprawić błąd w kolejnym meczu – zwycięzca zostaje w turnieju i wchodzi do strefy medalowej, przegrany kończy mistrzostwa, informuje sport-tour.pl.

Biało-Czerwone przystąpią do tego starcia bez porażki na EuroVolley 2026. Holenderki miały trudniejszą drogę, a w 1/8 finału potrzebowały aż pięciu setów, by wyeliminować Słowenię. Jest jednak ważny szczegół: to właśnie Holandia zdobyła brąz poprzednich mistrzostw Europy, podczas gdy Polska w 2023 roku zatrzymała się na ćwierćfinale.

Polska – HolandiaInformacja
Etapćwierćfinał ME siatkarek 2026
Dataczwartek, 3 września 2026
MiejsceStambuł, Turcja
Godzinanie została jeszcze oficjalnie ogłoszona
Stawkaawans do półfinału i pozostanie w walce o medal
Możliwy rywal w półfinaleWłochy lub Szwecja

Datę i miejsce ćwierćfinału potwierdza aktualny terminarz fazy pucharowej ME siatkarek 2026. Na 1 września godzina rozpoczęcia spotkania nie była jeszcze oficjalnie podana, dlatego pojawiających się w niektórych terminarzach godzin nie należy traktować jako ostatecznych.

Ćwierćfinał zmienia charakter turnieju: nie liczy się już miejsce w tabeli ani bilans poprzednich spotkań. Jeden mecz zdecyduje, kto 5 września zagra o finał mistrzostw Europy.

Polki dotarły do ćwierćfinału bez porażki

Reprezentacja Polski nie znalazła się w najlepszej ósemce przypadkiem. Zespół Stefano Lavariniego wygrał wszystkie pięć spotkań fazy grupowej, a na koniec pokonał także broniącą tytułu Turcję. Wyniki Polek w grupie wyglądały następująco:

  • Węgry – Polska 0:3,
  • Polska – Łotwa 3:1,
  • Polska – Słowenia 3:0,
  • Polska – Niemcy 3:0,
  • Turcja – Polska 2:3.

Dzięki temu Polska wygrała grupę A i w 1/8 finału trafiła na Portugalię. Ten mecz również zakończył się bez straty seta – 3:0 (25:18, 25:17, 25:23). Oficjalne statystyki spotkania można sprawdzić w raporcie meczowym CEV.

Sam wynik 3:0 może jednak trochę mylić. Dwa pierwsze sety były pod kontrolą Polek, ale w trzecim Portugalia prowadziła jeszcze 21:20. Dopiero końcówka pozwoliła Biało-Czerwonym zamknąć spotkanie bez czwartej partii.

To może mieć znaczenie przed ćwierćfinałem: Polska jest niepokonana, ale faza pucharowa zdążyła już pokazać, że nawet teoretycznie słabszy rywal potrafi przeciągnąć seta do samej końcówki.

Holandia musiała przetrwać 149 minut walki ze Słowenią

Droga Holenderek do ćwierćfinału wyglądała inaczej. Fazę grupową zakończyły na drugim miejscu z bilansem czterech zwycięstw i jednej porażki. Prawdziwy test przyszedł jednak w 1/8 finału.

Holandia pokonała Słowenię 3:2, a mecz trwał aż 149 minut. Kolejne sety kończyły się wynikami 25:18, 19:25, 25:21, 29:31 i 15:9. Szczególnie czwarta partia mogła odwrócić cały mecz – Holenderki miały okazje do jego zakończenia, ale Słowenia doprowadziła do tie-breaka.

W piątym secie zespół Felixa Koslowskiego odzyskał jednak kontrolę i wygrał 15:9. Pełny przebieg spotkania publikuje CEV w oficjalnych statystykach Holandia – Słowenia.

Według Polskiego Związku Piłki Siatkowej najwięcej punktów dla Holandii zdobyły w tym meczu Elles Dambrink – 24 oraz Indy Baijens – 22. To dwa nazwiska, na które polski blok i defensywa będą musiały zwrócić szczególną uwagę.

Polska już w tym sezonie pokonała Holandię

Polska – Holandia w ćwierćfinale ME siatkarek 2026. Kiedy mecz i co jest stawką?
Polska – Holandia w ćwierćfinale ME siatkarek 2026. Kiedy mecz i co jest stawką?. Zrzut ekranu: polsatsport.pl

Obie reprezentacje nie wchodzą do ćwierćfinału jako zespoły, które znają się wyłącznie z analizy wideo. Spotkały się już 20 czerwca 2026 roku w Lidze Narodów.

W Bangkoku Polska wygrała wtedy 3:1:

  • 25:17,
  • 25:17,
  • 14:25,
  • 25:23.

Relację z tamtego spotkania publikuje PZPS.

Ten rezultat jest dla Polek korzystnym punktem odniesienia, ale nie daje żadnej gwarancji przed ćwierćfinałem. W tamtym meczu dwa pierwsze sety należały zdecydowanie do Polski, po czym Holandia wygrała trzecią partię aż 25:14 i była blisko doprowadzenia do tie-breaka w czwartym secie.

Wynik 3:1 z czerwca mówi, że Polska potrafi pokonać Holandię. Przebieg tego spotkania przypomina jednak, że Pomarańczowe potrafią wrócić do gry nawet po bardzo słabym początku.

Co będzie najważniejsze w ćwierćfinale?

Polska ma za sobą sześć zwycięstw na tych mistrzostwach, licząc fazę grupową oraz 1/8 finału. Holandia pokazała natomiast przeciwko Słowenii, że jest w stanie przeżyć długi, nerwowy mecz i zachować skuteczność w tie-breaku.

W praktyce uwagę warto zwrócić szczególnie na kilka elementów:

  1. Początek meczu. Polki wielokrotnie budowały przewagę już w pierwszych setach. Holandii nie można pozwolić spokojnie wejść w spotkanie.
  2. Presję zagrywką. Ograniczenie możliwości ofensywnych rywalek może mieć większe znaczenie niż próba wygrywania długich wymian punkt za punkt.
  3. Grę na wysokiej piłce. W ćwierćfinale będzie więcej sytuacji, w których perfekcyjne przyjęcie zwyczajnie nie będzie możliwe.
  4. Końcówki setów. Holandia właśnie przeszła przez partię zakończoną wynikiem 29:31 i pięciosetowy mecz. To zespół przygotowany na grę pod presją.

Największym błędem byłoby patrzenie na Holandię wyłącznie przez wynik czerwcowego meczu VNL. Ćwierćfinał mistrzostw Europy ma zupełnie inną stawkę i nie zostawia miejsca na rewanż dwa dni później.

Co daje Polsce zwycięstwo nad Holandią?

Odpowiedź jest prosta: awans do półfinału mistrzostw Europy i dwa mecze od złota.

Drabinka jest już ułożona. Zwycięzca pary Polska – Holandia zmierzy się 5 września ze zwycięzcą ćwierćfinału Włochy – Szwecja. Półfinały zostaną rozegrane w Stambule. Mecz o trzecie miejsce i finał zaplanowano na 6 września.

EtapTerminMożliwa droga Polski
Ćwierćfinał3 wrześniaPolska – Holandia
Półfinał5 wrześniaPolska/Holandia – Włochy/Szwecja
Mecz o medal6 wrześniamecz o 3. miejsce lub finał

Aktualną drabinkę można śledzić w terminarzu fazy pucharowej TVP Sport oraz w oficjalnych materiałach CEV.

Ćwierćfinał ma dla Polek dodatkowy ciężar

Trzy lata temu właśnie na tym etapie skończyła się droga Polski w mistrzostwach Europy. Biało-Czerwone przegrały wówczas ćwierćfinał z Turcją i zostały sklasyfikowane na piątym miejscu.

Holandia poszła wtedy dalej i zakończyła EuroVolley 2023 z brązowym medalem. Teraz role częściowo się odwróciły: to Polska przystępuje do ćwierćfinału jako zwycięzca swojej grupy, z kompletem zwycięstw oraz świeżą wygraną nad broniącą mistrzostwa Turcją.

3 września jedna z tych drużyn znajdzie się w najlepszej czwórce Europy. Dla Polski byłby to jednocześnie krok dalej niż na poprzednim EuroVolley i otwarcie realnej walki o pierwszy medal tej imprezy od wielu lat.

Polska – Holandia: o której godzinie i gdzie oglądać?

Polska – Holandia w ćwierćfinale ME siatkarek 2026. Kiedy mecz i co jest stawką?
Polska – Holandia w ćwierćfinale ME siatkarek 2026. Kiedy mecz i co jest stawką?

Mecz Polska – Holandia odbędzie się w czwartek 3 września 2026 roku w Stambule. Na moment publikacji dokładna godzina rozpoczęcia ćwierćfinału nie została jeszcze oficjalnie ogłoszona przez organizatorów.

Nie warto więc opierać planów na nieoficjalnych godzinach pojawiających się już w części internetowych programów. Aktualizowany terminarz TVP Sport również podaje obecnie datę i miejsce spotkania bez godziny rozpoczęcia.

Polsat Sport transmituje mistrzostwa Europy siatkarek 2026 i pokazywał wcześniejsze spotkania reprezentacji Polski. Aktualny plan transmisji turnieju można sprawdzić bezpośrednio na PolsatSport.pl. TVP Sport zapowiada natomiast relacje tekstowe z meczów Polek na swojej stronie i w aplikacji.

Najważniejsza informacja jest już pewna: Polska – Holandia, 3 września, ćwierćfinał w Stambule. Zwycięzca zagra 5 września o finał mistrzostw Europy.

Jeśli śledzisz największe sportowe historie, sprawdź też, co dalej z karierą Lionela Messiego po jego pożegnaniu z reprezentacją Argentyny

Udostępnij