Raków – Hajduk 2:3. Dlaczego Raków odpadł i co stało się przy zmianie Ameyawa?

Raków walczył do końca, ale chaos przy zmianie Ameyawa i gol w dogrywce przesądziły o odpadnięciu z Europy.

Raków – Hajduk 2:3. Dlaczego Raków odpadł i co stało się przy zmianie Ameyawa?

Raków Częstochowa nie zagra w fazie ligowej Ligi Konferencji. Rewanż z Hajdukiem Split zakończył się porażką 2:3 po dogrywce, a cały dwumecz wynikiem 4:5. Sam rezultat nie opowiada jednak całej historii tego wieczoru. Raków dwukrotnie odrabiał straty, doprowadził do dodatkowych 30 minut, a pod koniec podstawowego czasu gry doszło do zamieszania przy zmianie Michaela Ameyawa, informuje sport-tour.pl.

Oficjalna strona UEFA poświęcona spotkaniu Raków – Hajduk Split potwierdza rewanż rozegrany 27 sierpnia w Częstochowie. Ostatecznie to chorwacki zespół awansował dalej po zwycięstwie 3:2 po dogrywce.

To nie był mecz przegrany jednym błędem. Raków kilka razy wracał do gry, ale za każdym razem pozwalał Hajdukowi ponownie znaleźć drogę do bramki.

Raków – Hajduk 2:3. Jak przebiegał decydujący rewanż?

Pierwsze spotkanie w Splicie zakończyło się remisem 2:2. O awansie miało więc zdecydować starcie w Częstochowie, w którym sytuacja Rakowa skomplikowała się praktycznie od początku.

Ron Raçi bardzo szybko dał Hajdukowi prowadzenie. Raków próbował odpowiedzieć jeszcze przed przerwą, ale gospodarze długo nie potrafili wykorzystać swoich okazji.

Przełamanie nastąpiło w drugiej połowie. Lamine Diaby-Fadiga wykorzystał rzut karny i doprowadził do remisu 1:1. Radość Rakowa trwała jednak krótko, ponieważ kilka minut później Michele Šego ponownie wyprowadził Hajduk na prowadzenie.

Częstochowianie jeszcze raz znaleźli się pod ścianą. Tym razem uratował ich Mahir Emreli, który w 88. minucie zdobył bramkę na 2:2 i doprowadził do dogrywki.

Szczegółowy zapis wyniku, strzelców oraz zmian można sprawdzić także w raporcie meczowym Football Web Pages.

Moment meczuCo się wydarzyło?Wynik
Początek meczuRon Raçi daje Hajdukowi prowadzenie0:1
61. minutaLamine Diaby-Fadiga wykorzystuje rzut karny1:1
66. minutaMichele Šego ponownie wyprowadza Hajduk na prowadzenie1:2
84. minutaMichael Ameyaw opuszcza boisko, wchodzi Isak Brusberg1:2
88. minutaMahir Emreli doprowadza do dogrywki2:2
DogrywkaRokas Pukštas zdobywa decydującą bramkę2:3

Raków uratował dogrywkę, ale wtedy dostał decydujący cios

Gol Emreliego sprawił, że Raków znów był w grze. Drużynie pozostało dodatkowe 30 minut, by przechylić losy dwumeczu na swoją stronę.

Stało się odwrotnie. Na początku dogrywki Rokas Pukštas zdobył trzecią bramkę dla Hajduka. Tym razem gospodarze nie znaleźli już odpowiedzi.

Raków przegrał 2:3 po dogrywce, a w całym dwumeczu Hajduk zwyciężył 5:4.

Końcowy rezultat nie powinien jednak prowadzić do zbyt prostego wniosku, że o wszystkim przesądził jeden epizod. Hajduk trzykrotnie obejmował prowadzenie w rewanżu, a Raków tylko dwa razy zdołał je odrobić.

Co naprawdę stało się przy zmianie Michaela Ameyawa?

Najwięcej emocji po meczu wzbudziła sytuacja z końcówki podstawowego czasu gry. Michael Ameyaw opuścił murawę, a jego miejsce zajął Isak Brusberg.

Sam fakt dokonania zmiany nie budzi wątpliwości. Niejasne pozostaje natomiast to, czy od początku właśnie Ameyaw miał zejść z boiska.

WP SportoweFakty w relacji dotyczącej zamieszania opisało, że początkowo na tablicy pojawił się numer 80, z którym grał Lamine Diaby-Fadiga. Ostatecznie boisko opuścił jednak Ameyaw.

Piłkarz nie ukrywał zdenerwowania. W kolejnej publikacji WP SportoweFakty dotyczącej reakcji Ameyawa przytoczono relację ze stadionu, według której osoba obsługująca tablicę miała wskazać niewłaściwy numer.

Problem polega na tym, że reporterska wersja wydarzeń i późniejsze wyjaśnienie trenera nie są ze sobą w pełni zgodne.

Dawid Kroczek przedstawił inną wersję

Raków – Hajduk 2:3. Dlaczego Raków odpadł i co stało się przy zmianie Ameyawa?
Raków – Hajduk 2:3. Dlaczego Raków odpadł i co stało się przy zmianie Ameyawa?. Zrzut ekranu: sportowefakty.wp.pl

Po spotkaniu trener Rakowa Dawid Kroczek został zapytany o nietypową sytuację. Nie potwierdził, że Michael Ameyaw został zdjęty z boiska przez przypadek.

„Wprowadziłem tych zawodników, których chciałem. Było zamieszanie, zawiodła komunikacja, ale szybko to ogarnęliśmy”.

Słowa szkoleniowca przytoczył serwis WP SportoweFakty.

To bardzo ważne rozróżnienie. Nie można dziś przedstawiać jako potwierdzonego faktu informacji, że sztab Rakowa przez pomyłkę zdjął Ameyawa. Potwierdzone jest natomiast zamieszanie podczas przeprowadzania zmian oraz problem komunikacyjny, o którym mówił sam trener.

Również Michael Ameyaw nie rozstrzygnął sprawy. Po spotkaniu nie chciał szerzej komentować sytuacji.

„Nie wiem, co się wydarzyło, nie chcę tego komentować”.

Wypowiedź zawodnika została przytoczona w pomeczowym materiale WP SportoweFakty.

Zmiana Ameyawa: co jest faktem, a co pozostaje niejasne?

Po zestawieniu dostępnych informacji można oddzielić wydarzenia potwierdzone od tych, które nadal opierają się na sprzecznych relacjach.

InformacjaStatus
Michael Ameyaw zszedł z boiska, a zastąpił go Isak BrusbergPotwierdzone
Przy przeprowadzaniu zmiany doszło do zamieszaniaPotwierdzone
Początkowo na tablicy pojawiał się numer innego zawodnikaOpisane przez media
Ameyaw nie był zadowolony po zejściuPotwierdzone w relacjach ze stadionu
Ameyaw został zmieniony wyłącznie przez pomyłkęNiepotwierdzone
Kroczek chciał wprowadzić zawodników, którzy ostatecznie weszliStanowisko trenera

Najbezpieczniejszy wniosek jest więc prosty: przy zmianie panował chaos, ale dostępne informacje nie pozwalają jednoznacznie stwierdzić, że zejście Ameyawa było przypadkowe.

Dlaczego Raków odpadł? Nie tylko przez chaos przy ławce

Historia ze zmianą jest efektowna i szybko zaczęła żyć własnym życiem, ale sportowo nie tłumaczy całego dwumeczu.

Raków miał znacznie większy problem: regularnie pozwalał Hajdukowi obejmować prowadzenie, a następnie musiał gonić wynik.

W pierwszym meczu w Splicie częstochowianie także potrafili wrócić do gry i wywalczyli remis 2:2. W rewanżu historia częściowo się powtórzyła. Raków przegrywał 0:1, wyrównał, następnie przegrywał 1:2 i ponownie odpowiedział.

Za trzecim razem już się nie udało.

  • Hajduk bardzo szybko objął prowadzenie i zmusił Raków do odrabiania strat.
  • Po wyrównaniu na 1:1 gospodarze nie utrzymali korzystnego rezultatu.
  • Gol Emreliego dał Rakowowi dogrywkę, ale nie zmienił obrazu całego dwumeczu.
  • Decydujący cios padł na początku dodatkowego czasu gry, gdy trafił Rokas Pukštas.
  • Po trzeciej straconej bramce Raków nie potrafił już po raz kolejny wrócić do meczu.

Raków miał niezwykłą zdolność do ratowania sytuacji, ale przez cały dwumecz nie potrafił doprowadzić do momentu, w którym to Hajduk musiałby gonić wynik.

Raków – Hajduk. Wyniki całego dwumeczu

MeczWynikZnaczenie
Hajduk Split – Raków Częstochowa2:2Przed rewanżem wszystko pozostawało otwarte
Raków Częstochowa – Hajduk Split2:3 po dogrywceHajduk zdobył decydującą bramkę w dogrywce
Dwumecz4:5Awans Hajduka Split

Informacje o spotkaniu oraz składach obu drużyn można sprawdzić bezpośrednio na oficjalnej stronie meczu w serwisie UEFA.

Po rewanżu pozostały dwa różne pytania

Pierwsze jest czysto sportowe: dlaczego Raków tak często musiał odrabiać straty i dlaczego po kolejnych wyrównaniach nie był w stanie przejąć kontroli nad spotkaniem?

Drugie dotyczy wydarzeń przy ławce: co dokładnie wydarzyło się podczas zmiany Michaela Ameyawa?

Na pierwsze częściowo odpowiada sam przebieg dwumeczu. Hajduk zdobył łącznie pięć bramek i potrafił wykorzystywać momenty, w których częstochowianie tracili kontrolę.

Drugie pytanie pozostaje otwarte. Dziennikarskie relacje sugerują pomyłkę przy numerze prezentowanym na tablicy, trener twierdzi, że dokonał zaplanowanych zmian, a sam Ameyaw nie chciał szczegółowo wyjaśniać sytuacji.

Dlatego rewanż Rakowa z Hajdukiem trudno sprowadzić wyłącznie do wyniku 2:3. Były dwa powroty częstochowian, dogrywka, decydująca bramka oraz nietypowe zamieszanie przy zmianie, które nawet po ostatnim gwizdku nie doczekało się jednej, całkowicie spójnej wersji wydarzeń.

Warto też sprawdzić, z kim Lech i Jagiellonia zagrają w Lidze Europy po losowaniu.


Udostępnij