Maja Chwalińska zagra z Anną Kalinską w ćwierćfinale Roland Garros 2026. Mecz zaplanowano na środę, 3 czerwca, na korcie Court Philippe-Chatrier. Według oficjalnej karty spotkania na stronie Roland Garros pojedynek ma rozpocząć się od godziny 11:00, informale sport-tour.pl.
To nie jest zwykły mecz w turniejowej drabince. Dla Chwalińskiej to pierwszy ćwierćfinał Wielkiego Szlema w karierze, a dla polskich kibiców jedna z największych historii tegorocznego French Open. Polka, która zaczynała turniej od kwalifikacji, znalazła się już w najlepszej ósemce paryskiego turnieju.
Jeżeli Chwalińska wygra, awansuje do półfinału Roland Garros i zapisze jeden z najbardziej niespodziewanych polskich wyników w historii turniejów wielkoszlemowych.
Kiedy mecz Maja Chwalińska – Anna Kalinska?
Ćwierćfinał Maja Chwalińska – Anna Kalinska odbędzie się w środę, 3 czerwca 2026 roku. Spotkanie zostało wpisane w plan gier na głównym korcie Roland Garros, czyli Court Philippe-Chatrier.
| Informacja | Szczegóły |
|---|---|
| Mecz | Anna Kalinska – Maja Chwalińska |
| Turniej | Roland Garros 2026 |
| Runda | Ćwierćfinał singla kobiet |
| Data | Środa, 3 czerwca 2026 |
| Godzina | Od 11:00 |
| Kort | Court Philippe-Chatrier |
Godzinę meczu potwierdził również Polsat Sport, wskazując, że spotkanie Chwalińska – Kalinska zaplanowano na 3 czerwca o 11:00.
Gdzie oglądać Chwalińska – Kalinska? Transmisja TV i online

Mecze Roland Garros 2026 w Polsce można oglądać na antenach Eurosportu oraz online w serwisach Player i HBO Max. Taką formułę transmisji turnieju zapowiadał Eurosport/TVN24.
- Transmisja TV: kanały Eurosportu
- Stream online: Player oraz HBO Max
- Turniej: Roland Garros 2026
- Start meczu: od 11:00
Najbezpieczniej sprawdzić program transmisji tuż przed rozpoczęciem spotkania, bo przy turniejach wielkoszlemowych kolejność meczów może mieć znaczenie dla ramówki i dostępności konkretnego kortu w TV lub streamingu.
Dlaczego ten ćwierćfinał jest tak ważny dla Chwalińskiej?
Chwalińska jest jedną z największych sensacji Roland Garros 2026. Oficjalny serwis turnieju informował, że Polka pokonała Diane Parry 6:3, 6:2 i awansowała do pierwszego wielkoszlemowego ćwierćfinału w karierze. Co ważne, Chwalińska przeszła do tej fazy jako kwalifikantka, a więc musiała wygrać więcej spotkań niż zawodniczki rozstawione bezpośrednio w drabince głównej.
Według relacji Roland Garros, Chwalińska została pierwszą kwalifikantką od 2020 roku, która awansowała do ćwierćfinału singla kobiet w Paryżu. To pokazuje skalę wyniku: nie chodzi tylko o jeden dobry mecz, ale o całą serię zwycięstw na jednym z najtrudniejszych turniejów w sezonie.
W Paryżu Chwalińska nie gra już tylko o ranking i premię. Gra o wejście do historii polskiego tenisa.
Kim jest Anna Kalinska, rywalka Chwalińskiej?
Anna Kalinska to rozstawiona zawodniczka, która w oficjalnej karcie spotkania Roland Garros figuruje jako numer 22 turnieju. Do ćwierćfinału awansowała po wymagającym meczu z Anastazją Potapową. Reuters podawał, że Kalinska pokonała Potapową po trzech setach, a jej kolejną rywalką została właśnie Chwalińska.
Dla Polki to trudne, ale nie niemożliwe zadanie. Kalinska ma większe doświadczenie na najwyższym poziomie, ale Chwalińska w Paryżu gra bez kompleksów. Jej największe atuty to zmiana rytmu, cierpliwość w wymianach i umiejętność wybijania rywalek z regularnej gry.
Co może zdecydować o wyniku meczu?
Ćwierćfinał na korcie Philippe-Chatrier będzie dla Chwalińskiej testem nie tylko tenisowym, ale też mentalnym. Główny kort Roland Garros oznacza większą presję, większą widownię i zupełnie inną atmosferę niż mecze na mniejszych obiektach.
- Pierwszy set – Chwalińska musi szybko wejść w mecz i nie pozwolić Kalinskiej przejąć kontroli.
- Serwis – Polka nie może oddawać łatwych punktów po drugim podaniu.
- Różnorodność gry – skróty, slajsy i zmiany tempa mogą być kluczowe na mączce.
- Odporność psychiczna – ćwierćfinał Wielkiego Szlema to zupełnie inny ciężar niż wcześniejsze rundy.
Największą przewagą Chwalińskiej może być to, że już teraz gra turniej życia. Kalinska będzie faworytką na papierze, ale presja w takim meczu nie zawsze leży po stronie niżej notowanej zawodniczki.
Co oznacza awans Chwalińskiej do półfinału?
Zwycięstwo nad Kalinską dałoby Chwalińskiej awans do półfinału Roland Garros. To byłby wynik przełomowy dla jej kariery, rankingu i pozycji w światowym tenisie. Już sam ćwierćfinał jest ogromnym sukcesem, ale półfinał Wielkiego Szlema wyniósłby Polkę na zupełnie inny poziom rozpoznawalności.
Dla kibiców w Polsce ten mecz ma dodatkowy ciężar. Po latach, w których największe oczekiwania skupiały się przede wszystkim wokół Igi Świątek, Chwalińska pokazała, że polski tenis kobiecy może mieć kolejną dużą historię na największej scenie.
Po emocjach związanych z Roland Garros warto sprawdzić także, kiedy gra Polska w Lidze Narodów 2026 i gdzie oglądać mecze siatkarek oraz siatkarzy.