Francuska sieć Okaïdi, znana z ubrań dla dzieci, zakończyła działalność w Polsce, informuje sport-tour.pl, powołując się na wp.pl. Po decyzji sądu o upadłości spółki Okaidi Poland zamknięto wszystkie sklepy stacjonarne oraz sklep internetowy, a klienci stracili możliwość dokonywania zwrotów i korzystania z programu lojalnościowego.
To koniec marki, która przez lata była obecna w galeriach handlowych i kierowała ofertę do rodziców dzieci w wieku od 0 do 14 lat. Sprawa jest ważna nie tylko dla klientów, ale też dla wierzycieli i pracowników, bo upadłość uruchomiła formalne postępowanie, w którym roszczenia można zgłaszać wyłącznie w określonym terminie.
„Wszystkie sklepy Okaidi i sklep internetowy zostały zamknięte” — poinformowała firma w komunikacie do klientów.
Okaïdi ogłosiło upadłość w Polsce. Co dokładnie się stało?
Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy ogłosił upadłość Okaidi Poland 22 kwietnia 2026 roku. Wierzyciele mają 30 dni na zgłoszenie swoich roszczeń przez system KRZ, co oznacza, że dla firm współpracujących z marką termin ma kluczowe znaczenie.
Równolegle sieć zakończyła sprzedaż w Polsce. Zamknięte zostały zarówno sklepy w centrach handlowych, jak i kanał online, a według branżowych doniesień pracę straciło 57 osób.
Dla klientów najważniejsza informacja jest prosta: zakupów w Okaïdi w Polsce nie da się już zrobić, a zwroty nie są przyjmowane.
Najważniejsze informacje dla klientów
| Sprawa | Co się zmieniło |
|---|---|
| Sklepy stacjonarne | Zamknięte wszystkie placówki w Polsce |
| Sklep internetowy | Wyłączony |
| Zwroty | Firma informuje, że nie są już przyjmowane |
| Program lojalnościowy | Korzyści z karty stałego klienta nie obowiązują |
| Pracownicy | Według doniesień branżowych pracę straciło 57 osób |
| Wierzyciele | Mają 30 dni na zgłoszenie roszczeń w KRZ |
Marka była obecna w dużych galeriach handlowych

Okaïdi prowadziło w Polsce sklepy w popularnych centrach handlowych, m.in. w Warszawie, Wrocławiu, Łodzi, Poznaniu i Piasecznie. W ostatnim etapie działalności sieć stopniowo znikała z kolejnych lokalizacji, a przed zamknięciem organizowała duże wyprzedaże.
Nie warto jednak pisać, że marka działała w Polsce 26 lat, jeśli mowa o polskim rynku. Bezpieczniejsza i dokładniejsza wersja to: Okaïdi kończy działalność po kilkunastu latach obecności w Polsce.
Dlaczego Okaïdi upadło?
Problemy Okaïdi w Polsce nie pojawiły się nagle. Spółka miała mierzyć się z rosnącymi kosztami działalności, presją czynszową, zmianą nawyków zakupowych klientów oraz silną konkurencją ze strony tańszych sieci, second-handów i platform internetowych.
Do pogorszenia sytuacji przyczyniły się również czynniki zewnętrzne, które w ostatnich latach mocno uderzyły w handel detaliczny: pandemia, wysoka inflacja, kryzys energetyczny i spadek siły zakupowej części klientów.
Upadłość Okaïdi to nie tylko historia jednej sieci. To przykład tego, jak trudny stał się rynek dla marek ze średniej półki cenowej.
Kryzys dotknął całą grupę IDKIDS
Polska upadłość wpisuje się w szersze problemy francuskiej grupy IDKIDS, do której należą m.in. Okaïdi, Obaïbi i Oxybul. We Francji grupa została objęta postępowaniem naprawczym na początku lutego 2026 roku, a media informowały o zagrożeniu tysięcy miejsc pracy.
To pokazuje, że polski rynek nie był odosobnionym przypadkiem. Model oparty na sklepach w galeriach handlowych, wysokich kosztach stałych i konkurencji cenowej stał się coraz trudniejszy do utrzymania.
Branża modowa pod presją. Okaïdi nie jest wyjątkiem
Kłopoty widać także u innych graczy z sektora mody. H&M ogłosił plan zamknięcia centrum dystrybucyjnego w Ghlin w Belgii, co może zagrozić nawet 440 miejscom pracy. Operacje mają zostać przeniesione do istniejących magazynów w Hiszpanii i we Włoszech.
Dla rynku to wyraźny sygnał: sieci odzieżowe coraz mocniej tną koszty, porządkują logistykę i zamykają nierentowne punkty. Klienci częściej porównują ceny online, kupują z drugiej ręki albo wybierają platformy ultra fast-fashion, które agresywnie konkurują ceną.
Co oznacza upadłość Okaïdi dla klientów?
Dla klientów najważniejsze są trzy rzeczy:
- nie można już kupować produktów Okaïdi w polskim sklepie internetowym,
- zamknięte zostały sklepy stacjonarne,
- firma informuje, że nie przyjmuje już zwrotów.
W praktyce oznacza to, że osoby, które planowały oddać produkt lub skorzystać z benefitów lojalnościowych, mogą mieć z tym poważny problem. W przypadku sporów konsumenckich warto zachować dowody zakupu, potwierdzenia płatności i korespondencję ze sklepem.
Co dalej z Okaïdi?
Na ten moment Okaïdi zakończyło działalność sprzedażową w Polsce. Sama marka nie znika jednak globalnie, bo funkcjonuje w ramach francuskiej grupy IDKIDS, która próbuje uporządkować swoją sytuację finansową.
Dla polskich klientów oznacza to koniec znanej sieci z odzieżą dziecięcą, a dla rynku kolejny dowód na to, że nawet rozpoznawalna marka nie ma gwarancji przetrwania, jeśli koszty rosną szybciej niż sprzedaż.
Okaïdi było jedną z tych marek, które przez lata kojarzyły się z zakupami dla dzieci w galeriach handlowych. Teraz jej miejsce zajmie pytanie, które coraz częściej wraca w handlu: kto następny nie wytrzyma presji cen i kosztów?
Po tematach ważnych dla codziennych decyzji warto sprawdzić także, kiedy nastąpi zaćmienie Słońca 2026 w Polsce i gdzie najlepiej je obserwować.