Polskie nazwiska na liście Oscarów 2026: Turzańska błyszczy przy „Hamnet”, są też inne nominacje

Polska kostiumografka Małgosia Turzańska wśród nominowanych do Oscarów 2026 za „Hamnet” — a to niejedyny polski akcent na liście.

Polskie nazwiska na liście Oscarów 2026: Turzańska błyszczy przy „Hamnet”, są też inne nominacje

Kostiumografka Małgosia Turzańska trafiła na listę nominowanych do Oscarów 2026 — Akademia doceniła jej pracę przy filmie Chloé Zhao „Hamnet”, informuje sport-tour.pl powołując się na tvn24.pl. Co więcej, wśród nominowanych produkcji znalazło się też kilka projektów, przy których pracowali polscy twórcy.

Nominacja Małgosi Turzańskiej za kostiumy do „Hamnet”

Polsko-amerykańska kostiumografka Małgosia Turzańska otrzymała nominację do Oscara w 2026 roku za projekt kostiumów do filmu „Hamnet” w reżyserii Chloé Zhao. Dla Turzańskiej to ważne, branżowe wyróżnienie najwyższej rangi — w kategorii, gdzie o efekcie decydują szczegóły: faktura materiałów, realia epoki, charakter postaci i to, jak kostium „pracuje” w kadrze. Akademia podkreśliła właśnie jej wkład w wizualny język tej produkcji.

Turzańska urodziła się w Krakowie w 1980 roku. W wieku nastoletnim przeprowadziła się do Zjednoczonych Emiratów Arabskich, a od ponad 20 lat mieszka w Nowym Jorku. Wykształcenie w zakresie projektowania kostiumów zdobyła w Akademii Sztuk Scenicznych w Pradze oraz w Tisch School of the Arts na Uniwersytecie Nowojorskim — to połączenie europejskiej szkoły i amerykańskiej branży dobrze widać w jej karierze.

Jak Turzańska trafiła do kina i przy czym pracowała wcześniej

Polskie nazwiska na liście Oscarów 2026: Turzańska błyszczy przy „Hamnet”, są też inne nominacje
Polskie nazwiska na liście Oscarów 2026: Turzańska błyszczy przy „Hamnet”, są też inne nominacje

Pierwsze kroki w filmie Turzańska stawiała jako asystentka Agnieszki Holland na planie „Janosika: prawdziwej historii”. Jej debiutem jako kostiumografki przy pełnometrażowym filmie była produkcja Jamesa Franco „Wieża brokerów” (2011). Później jej filmografia szybko się rozrastała, a ona z każdym kolejnym tytułem umacniała opinię osoby, która potrafi „opowiedzieć” bohatera poprzez ubiór.

Wśród filmów, przy których pracowała Turzańska, są: „Dziecko Boga”, „Plan Maggie”, „W dół do piekła”, „Dziwne dźwięki”, „Nigdy cię tu nie było”, „Zielony Rycerz” oraz „Perła”. Teraz do tej listy dołączył „Hamnet”, który przyniósł jej nominację do Oscarów 2026 i realnie wyniósł jej nazwisko do pierwszego szeregu rozmów o kostiumie filmowym.

Polacy wśród twórców innych nominowanych produkcji

Osobno Akademia wyróżniła krótkometrażowy film animowany „Dziewczyna, która płakała perłami” — nominowany w kategorii krótkometrażowej animacji. To baśniowo-smutna historia o biednym chłopcu, który zakochuje się w dziewczynie, a jej smutek zamienia się w perły. Chłopak sprzedaje je właścicielowi lombardu, który za każdym razem chce więcej — i z czasem coraz mocniej widać ciemniejszą stronę „zysku” z cudzych emocji.

Współreżyserem tej produkcji jest polski twórca Maciek Szczerbowski. Wcześniej, razem z Chrisem Lavisem, zrealizował film „Higglety Pigglety Pop! albo W życiu musi być coś więcej” dla National Film Board of Canada oraz Warner Bros. Tamta produkcja zdobyła dwie nagrody na Festiwalu w Cannes i była też nominowana do Oscara, więc dla Szczerbowskiego to nie pierwszy raz, gdy jego nazwisko pojawia się w oścarowym kontekście.

W walce o statuetkę „Dziewczyna, która płakała perłami” zmierzy się z kilkoma tytułami: „Motyl” autorstwa Florencii Miailhe i Rona Dyensa, „Evergreen” Nathana Engelharda i Jeremy’ego Spearsa, „Plan emerytalny” Johna Kelly’ego i Andrew Friedmana, a także „Trzy siostry” Konstantina Bronzita. Taka konkurencja zwykle oznacza jedno: wygra nie tylko technicznie mocna animacja, ale historia, która chwyta od pierwszej minuty.

„Brzydka siostra” wśród nominowanych za charakteryzację

Polskie nazwiska na liście Oscarów 2026: Turzańska błyszczy przy „Hamnet”, są też inne nominacje
Polskie nazwiska na liście Oscarów 2026: Turzańska błyszczy przy „Hamnet”, są też inne nominacje

Kolejną wyraźną obecnością polskiego zespołu jest film „Brzydka siostra”, nominowany w kategorii „Najlepsza charakteryzacja”. To międzynarodowa koprodukcja pięciu krajów: Norwegii, Danii, Rumunii, Polski i Szwecji, wyreżyserowana przez Emilie Blichfeldt. Polskim koproducentem filmu jest Mariusz Włodarski — a jego udział to jeden z elementów, który łączy ten projekt bezpośrednio z polską branżą.

Kiedy odbędzie się ceremonia Oscarów 2026

Gala wręczenia nagród została zaplanowana na 15 marca i odbędzie się w Dolby Theatre w Hollywood. To tam okaże się, czy nominacje zamienią się w statuetki, ale już teraz widać jedno: polskie nazwiska w tym roku wybrzmiewają w kilku ważnych kategoriach jednocześnie

Jeśli po Oscarach masz ochotę na coś lżejszego, sprawdź też, kiedy rusza „Farma 5” w Polsacie — 16 lutego.

Udostępnij