Co z VW ID.4? Akcja w USA przez baterię — zalecenie 80% ładowania i bez szybkiego DC

Ponad 44 tys. VW ID.4 w USA trafia do serwisu z powodu potencjalnych problemów z baterią — producent zaleca ładowanie do 80% i unikanie szybkiego DC do czasu usunięcia ryzyka.

Co z VW ID.4? Akcja w USA przez baterię — zalecenie 80% ładowania i bez szybkiego DC

Volkswagen rozpoczyna szeroko zakrojoną akcję serwisową elektrycznych ID.4 w USA: dotyczy ona ponad 44 tys. aut, informuje sport-tour.pl powołując się na gizmochina.com. Powodem są potencjalne problemy z wysokonapięciowym układem akumulatorowym, które w pojedynczych przypadkach mogą zwiększać ryzyko pożaru.

Co się stało i które auta objęto akcją

Amerykańska Narodowa Administracja Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego (NHTSA) we wtorek opublikowała dwa oddzielne komunikaty dotyczące wycofania z rynku modeli Volkswagen ID.4 z ostatnich roczników. W obu przypadkach kluczowy jest akumulator: albo pojawiają się pytania o „hardware” w modułach, albo brakuje oprogramowania, które ma wychwytywać nietypowe zachowanie baterii. Dla właścicieli oznacza to nie tylko możliwe wizyty w serwisie, ale też tymczasowe ograniczenia związane z ładowaniem.

Pierwsze wycofanie: 670 ID.4 z możliwą wadą produkcyjną

Co z VW ID.4? Akcja w USA przez baterię — zalecenie 80% ładowania i bez szybkiego DC
Co z VW ID.4? Akcja w USA przez baterię — zalecenie 80% ładowania i bez szybkiego DC

Mniejsza akcja obejmuje 670 egzemplarzy ID.4 z roczników 2023 i 2024. Z raportu Volkswagena dla NHTSA wynika, że w tych samochodach mogły znaleźć się moduły akumulatora z błędem produkcyjnym: elektrody wewnątrz ogniw w określonym okresie produkcji mogły zostać niewłaściwie wyrównane. W konkretnych warunkach taka usterka może podnieść ryzyko zapłonu akumulatora, co staje się szczególnie niebezpieczne po zakończonym ładowaniu.

Jakie środki ostrożności zaleca Volkswagen przed naprawą

Do czasu wdrożenia docelowego rozwiązania Volkswagen prosi część właścicieli o zachowanie ostrożności. Chodzi o ograniczenie ładowania do 80%, unikanie szybkiego ładowania prądem stałym (DC) oraz parkowanie na zewnątrz po ładowaniu. Producent zapowiada, że ostatecznym rozwiązaniem będzie bezpłatna wymiana potencjalnie wadliwych modułów akumulatora, gdy procedura zostanie zatwierdzona.

Drugie wycofanie: 43 881 aut przez brak oprogramowania monitorującego baterię

Co z VW ID.4? Akcja w USA przez baterię — zalecenie 80% ładowania i bez szybkiego DC
Co z VW ID.4? Akcja w USA przez baterię — zalecenie 80% ładowania i bez szybkiego DC

Drugi przypadek ma znacznie większą skalę: obejmuje 43 881 egzemplarzy Volkswagen ID.4 z roczników 2023–2025, czyli łącznie ponad 40 tys. aut. Tym razem problem nie dotyczy samej konstrukcji modułu, lecz faktu, że część pojazdów nie została wyposażona w oprogramowanie Volkswagena do „wykrywania samorozładowania”. To narzędzie ma monitorować anomalia w pracy baterii i sygnalizować potencjalnie niebezpieczne scenariusze, zanim przerodzą się w incydent.

W rzadkich przypadkach moduł wysokonapięciowy może wejść w stan ucieczki termicznej, co może doprowadzić do pożaru pojazdu. Volkswagen podkreśla, że nadal nie zono zidentyfikowano jednej, jednoznacznej przyczyny dla wszystkich odnotowanych zdarzeń. W ramach akcji firma planuje kontrole stanu akumulatora, instalację zaktualizowanego oprogramowania oraz wymianę modułów, jeśli diagnostyka wykaże taką potrzebę.

Kto dostarczał moduły i co wiadomo o przegrzaniach

W obu przypadkach chodzi o moduły akumulatorowe dostarczane przez SK Battery America, spółkę zależną południowokoreańskiego producenta SK On. W USA w latach 2024–2025 odnotowano co najmniej pięć przypadków przegrzewania się akumulatorów powiązanych z ID.4. Dochodzenia łączyły te awarie z problemami sprzętowymi, w tym m.in. ze przesunięciem elektrod wewnątrz baterii.

Dlaczego to cios wizerunkowy: rola ID.4 w strategii Volkswagena

ID.4 to najpopularniejszy elektryczny model Volkswagena i jeden z filarów transformacji marki w stronę elektromobilności. W 2025 roku globalna sprzedaż ID.4 (wraz z „coupé” w stylu SUV-a, czyli ID.5) osiągnęła 163 400 sztuk, co oznacza wzrost o niemal 27% rok do roku. Przy takim rozpędzie każda akcja serwisowa związana z akumulatorem i ryzykiem pożaru uderza w zaufanie klientów — szczególnie w segmencie aut elektrycznych, gdzie bezpieczeństwo baterii pozostaje tematem numer jeden.

Podobne problemy z bezpieczeństwem dotyczą nie tylko aut, bo nawet sklepy jak Costco muszą reagować na kradzieże sprzętu z ekspozycji.

Udostępnij