W piątkowy poranek X (dawniej Twitter) stał się częściowo niedostępny w USA — użytkownicy masowo zgłaszali problemy z dostępem. Według danych Downdetector awaria dotknęła dziesiątki tysięcy kont i najmocniej uderzyła w aplikację mobilną, informuje sport-tour.pl.
Na godzinę 10:00 czasu wschodniego (ET) Downdetector odnotował ponad 70 000 zgłoszeń, że X nie działa lub ładuje się z błędami. Największa część skarg — 56% — dotyczyła właśnie aplikacji mobilnej, a nie wersji przeglądarkowej. To sugeruje, że problemy mogły występować nierównomiernie, zależnie od sposobu logowania do serwisu.

Zgłoszenia napływały z całych Stanów Zjednoczonych, jednak największe „piki” dotyczyły dużych miast. Downdetector wskazywał na szczególnie dużo problemów w Nowym Jorku, Los Angeles, Dallas i Houston. Dla użytkowników oznaczało to nie tylko brak dostępu do osi czasu, ale też kłopoty z logowaniem, odświeżaniem treści i publikowaniem postów.
To już druga awaria X w ciągu jednego tygodnia. Wcześniej, 13 stycznia, Downdetector zarejestrował problemy zgłaszane przez ponad 24 000 użytkowników. Wtedy skargi zaczęły się pojawiać około 9:20 ET, a mniej więcej o 10:00 ET sytuacja wróciła do normy.
Przyczyna obecnych zakłóceń nie została oficjalnie wyjaśniona, jednak w ostatnich miesiącach platforma zmagała się już z trudnościami technicznymi w kontekście problemów dostawców infrastruktury, w tym Cloudflare. W listopadzie i grudniu Cloudflare miał dwa oddzielne incydenty, które wpłynęły na wiele popularnych usług. Wśród platform, które odczuły skutki, wymieniano m.in. X, LinkedIn, Fortnite i DoorDash, co pokazuje, że tego typu „łańcuchowe” awarie potrafią uderzyć w całą internetową infrastrukturę.
Jeśli podczas awarii X potrzebujesz szybkiego tłumaczenia tekstów, sprawdź materiał ChatGPT Translate — co to za tłumacz AI, jak działa i czym jest lepszy od Google Translate.