Zawody rozgrywano w dniach 23–25 stycznia, a w turnieju uczestniczyły drużyny z roczników 2010–2011.
Według relacji klubu, w niedzielę 25 stycznia, w trakcie i po półfinale z udziałem FK „Ruch” oraz przedstawicieli FK „Raków” miały paść obraźliwe i wulgarne słowa kierowane do młodych zawodników oraz ich rodziców. „Ruch” twierdzi, że obelgi dotyczyły także pochodzenia narodowego dzieci, a w wypowiedziach miało dochodzić do negowania rosyjskiej agresji wobec Ukrainy, szydzenia z ofiar wojny oraz gróźb i wezwań do opuszczenia Polski. W oświadczeniu pojawia się również zarzut, że osoby związane z „Rakowem” miały gloryfikować Władimira Putina.
Klub ze Lwowa zaznacza, że podczas turnieju nie odnotowano podobnych sytuacji w meczach z innymi polskimi zespołami – „Górnikiem” Łęczna i „Górnikiem” Zabrze. Dodaje też, że z problemami o podobnym charakterze miały się zetknąć także inne ukraińskie drużyny biorące udział w La Future Stars, w tym FK LNZ z Czerkas, który – według „Ruchu” – również złożył zawiadomienie.
Akademia FK „Ruch” informuje, że przeprowadziła wewnętrzne postępowanie wyjaśniające, zebrała świadectwa oraz przeprowadziła rozmowy z zawodnikami i sztabem na temat zachowania w sytuacjach konfliktowych. Jednocześnie klub podkreśla, że oczekuje reakcji ze strony FK „Raków” i zapowiada, że do czasu uzyskania odpowiedzi jego drużyny nie będą rozgrywać meczów przeciwko temu rywalowi.
Dyrektor Akademii FK „Ruch” Wołodymyr Bezubiak apeluje o oficjalne rozpatrzenie sprawy, wskazując, że sport młodzieżowy powinien opierać się na zasadach szacunku i fair play, a wrogość wobec dzieci jest „niemoralna i niedopuszczalna”.