GoFundMe dla rodziny Jamesa Van Der Beeka: ile zebrano i dlaczego zbiórka rośnie tak szybko?

Zbiórka GoFundMe dla rodziny Jamesa Van Der Beeka rośnie z godziny na godzinę

GoFundMe dla rodziny Jamesa Van Der Beeka: ile zebrano i dlaczego zbiórka rośnie tak szybko?

Kampania wsparcia rodziny aktora Jamesa Van Der Beeka na GoFundMe w ciągu zaledwie kilku godzin zebrała ponad 1 mln dolarów, informuje sport-tour.pl powołując się na yahoo.com. Zbiórka gwałtownie przyspieszyła w czwartek rano, już po informacji o śmierci gwiazdy Dawson’s Creek w środę, 11 lutego 2026 roku.

Zbiórka dla rodziny szybko przekroczyła 1 mln dolarów

Stronę GoFundMe pod nazwą „Support for James Van Der Beek’s family” założyli bliscy rodziny. Jako beneficjentkę oficjalnie wskazano żonę aktora — Kimberly.

W opisie zbiórki napisano, że Van Der Beek zmarł po długiej walce z chorobą. Aktor miał 48 lat i od 2023 roku żył z rakiem jelita grubego w III stadium, który wymagał długiego i wyczerpującego leczenia.

Dlaczego rodzina prosi o pomoc i na co trafią pieniądze

Organizatorzy nie ukrywają, że czas choroby oznaczał dla rodziny nie tylko ogromne obciążenie emocjonalne, ale też narastające problemy finansowe. Koszty opieki medycznej oraz wielomiesięczna walka z nowotworem praktycznie „wyzerowały” ich rezerwy, dlatego dziś każda wpłata ma realne znaczenie.

Zebrane środki mają zostać przeznaczone na codzienne wydatki, opłacenie rachunków oraz edukację dzieci, tak aby zachować choć odrobinę stabilności. Podkreślono też, że rodzina stara się utrzymać dom i przejść przez ten czas bez kolejnych, gwałtownych wstrząsów.

Wpłaty od gwiazd i zauważalny gest Zoe Saldany

Wśród darczyńców pojawiły się również znane osoby. Aktorka Zoe Saldaña zadeklarowała stałą, comiesięczną wpłatę w wysokości 2 500 dolarów, co od razu zwróciło uwagę na zbiórkę i nadało jej większy rozgłos.

Dzięki takiemu wsparciu kampania zaczęła rozchodzić się jeszcze szybciej. Dla rodziny to nie tylko liczba na liczniku GoFundMe, ale konkretna szansa, by spokojniej przetrwać najbliższe miesiące.

Sześcioro dzieci i rodzina, którą pozostawił

James Van Der Beek i Kimberly pobrali się w 2010 roku. Wspólnie wychowywali sześcioro dzieci: córki Olivie, Annabel, Emilię i Gwendolyn oraz synów Joshue i Jeremiaha.

W opisie zbiórki pojawia się zdanie o „niepewnej przyszłości”, z jaką mierzą się Kimberly i dzieci. Brzmi ono szczególnie mocno, gdy mowa o dużej rodzinie oraz długim cieniu kosztów leczenia.

To nie była pierwsza publiczna próba zebrania pieniędzy na leczenie

Wcześniej aktor już szukał wsparcia finansowego poprzez publiczne inicjatywy. W ubiegłym roku nawiązał współpracę z platformą aukcyjną Propstore, dając fanom możliwość kupna przedmiotów z jego prywatnej kolekcji pamiątek.

Aukcję zorganizowano na początku grudnia, a cały dochód przeznaczono na pokrycie kosztów leczenia raka jelita grubego. Najdroższym przedmiotem okazał się naszyjnik, który bohater Van Der Beeka — Dawson — wręczał swojej dziewczynie Joey (graną przez Katie Holmes) na bal w 3. sezonie Dawson’s Creek. Sprzedano go za 26 628 dolarów, a łącznie pamiątki przyniosły aktorowi ponad 47 000 dolarów.

Jak Paul Walter Hauser zbierał pieniądze przez Cameo

Aktor Paul Walter Hauser również wspierał Van Der Beeka w miesiącach poprzedzających jego śmierć. Pod koniec stycznia napisał na Instagramie, że poruszyło go to, iż Van Der Beek musiał sprzedawać osobiste pamiątki, aby opłacić rachunki medyczne.

Po potwierdzeniu śmierci aktora w środę Hauser poinformował, że za pośrednictwem Cameo — serwisu, w którym celebryci nagrywają spersonalizowane wideo dla fanów — zebrał ponad 14 000 dolarów dla gwiazdy Varsity Blues. W swoim wpisie zapowiedział dalsze wsparcie dla rodziny, podkreślając, że Van Der Beek był osobą, której chciało się pomóc bez zbędnych warunków.

Jeśli interesują cię też głośne nazwiska z show-biznesu sprawdź materiał o Natsu w „Tańcu z Gwiazdami” kiedy startuje i z kim zatańczy.

Udostępnij