Zmarł Wiesław Myśliwski. Kim był autor „Widnokręgu” i „Traktatu o łuskaniu fasoli”?

Polska żegna wybitnego prozaika, którego książki na trwałe zapisały się w historii współczesnej literatury

Zmarł Wiesław Myśliwski. Kim był autor „Widnokręgu” i „Traktatu o łuskaniu fasoli”?

Polska literatura straciła jednego ze swoich najmocniejszych i najbardziej rozpoznawalnych autorów, informuje sport-tour.pl powołując się na interia.pl. Zmarł Wiesław Myśliwski, prozaik dwukrotnie uhonorowany prestiżową Nagrodą Literacką „Nike”, a jego odejście już teraz określane jest jako koniec ważnej epoki w życiu kulturalnym Polski.

Odszedł jeden z najważniejszych polskich pisarzy

Informację o śmierci Wiesława Myśliwskiego podał „Tygodnik Powszechny”, który jako pierwszy przekazał tę wiadomość. W opublikowanym w mediach społecznościowych wpisie redakcja napisała, że z wielkim smutkiem przyjęła informację o odejściu wybitnego polskiego prozaika. Dla polskiej literatury to nie jest jedynie strata znanego nazwiska, lecz pożegnanie twórcy, którego głos przez dekady współtworzył sposób myślenia o sile słowa, pamięci i ludzkim doświadczeniu.

Wiesław Myśliwski urodził się 25 marca 1932 roku w Dwikozach koło Sandomierza, na terenie województwa świętokrzyskiego. Po ukończeniu studiów polonistycznych na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim związał się z Ludową Spółdzielnią Wydawniczą. To właśnie ta droga — od wykształcenia filologicznego do pracy w środowisku wydawniczym — stała się mocnym fundamentem jego późniejszej twórczości.

Od debiutu do wielkiej literatury

Pisarz zadebiutował w 1967 roku powieścią „Nagi sad”, w której sięgnął do postaci ojca. Już w tej pierwszej książce wyraźnie było widać cechy, które później stały się znakiem rozpoznawczym jego pisania: skupienie na wnętrzu człowieka, pamięci, pochodzeniu i cichych konfliktach budujących tożsamość. Myśliwski nie pisał szybko i nie szukał łatwego efektu, dlatego każda jego kolejna książka była osobnym wydarzeniem literackim.

Do najważniejszych dzieł autora należą „Widnokrąg”, „Traktat o łuskaniu fasoli” oraz „Ostatnie rozdanie”. To właśnie te powieści przyniosły mu szerokie uznanie czytelników i ugruntowały jego pozycję jako jednego z najważniejszych współczesnych pisarzy w Polsce. Ostatnia powieść Myśliwskiego, „Ucho igielne”, ukazała się w 2018 roku.

Dwukrotny laureat Nike i twórca literackiego kanonu

Zmarł Wiesław Myśliwski. Kim był autor „Widnokręgu” i „Traktatu o łuskaniu fasoli”?
Zmarł Wiesław Myśliwski. Kim był autor „Widnokręgu” i „Traktatu o łuskaniu fasoli”?

Wiesław Myśliwski należał do grona autorów, których znaczenie nie zależało od chwilowych mód czy krótkotrwałego rozgłosu. W powieści „Pałac” z 1970 roku oraz dramacie „Klucznik” z 1978 roku pokazywał napięcie między tożsamością odziedziczoną a tą, do której człowiek chciałby dojść. Z kolei w książce „Kamień na kamieniu” z 1984 roku stworzył jedną z najważniejszych epickich opowieści o chłopskim losie w polskiej literaturze.

Szczególne miejsce w jego biografii zajmuje Nagroda Literacka „Nike”, którą zdobył dwukrotnie. „Widnokrąg”, wydany w 1996 roku, przyniósł mu to wyróżnienie w 1998 roku, a drugi raz nagrodzono go za „Traktat o łuskaniu fasoli”, opublikowany w 2006 roku. Takie podwójne uhonorowanie tylko potwierdziło, że Myśliwski był nie tylko ważnym pisarzem swojego czasu, ale autorem o trwałym znaczeniu dla całej polskiej kultury.

Jego książki przekraczały granice języka i kraju

Twórczość Myśliwskiego została przetłumaczona na wiele języków, a skala tej obecności robi ogromne wrażenie. Jego książki ukazały się między innymi po angielsku, niemiecku, francusku, holendersku, hiszpańsku, włosku, rosyjsku, węgiersku, czesku, słowacku, serbsku, chorwacku, słoweńsku, rumuńsku, bułgarsku, łotewsku, litewsku, estońsku, ukraińsku, gruzińsku i turecku, a także po hebrajsku i arabsku. To pokazuje, że jego proza trafiała nie tylko do polskich odbiorców, ale również do czytelników wychowanych w całkowicie innych tradycjach kulturowych.

Źródłem tej siły była umiejętność pisania o sprawach lokalnych w taki sposób, by stawały się zrozumiałe i bliskie dla wielu. Bohaterowie jego powieści żyli w konkretnym polskim świecie, ale ich doświadczenia nie zamykały się w jednej rzeczywistości. Dzięki temu książki autora „Kamienia na kamieniu” tak łatwo przekraczały granice językowe i kulturowe.

Pisał wolno i nie wierzył w ostatecznie skończoną książkę

Zmarł Wiesław Myśliwski. Kim był autor „Widnokręgu” i „Traktatu o łuskaniu fasoli”?
Zmarł Wiesław Myśliwski. Kim był autor „Widnokręgu” i „Traktatu o łuskaniu fasoli”?

Wiesław Myśliwski słynął z niezwykle powolnego i uważnego sposobu pracy. Wielokrotnie mówił, że ma wrażenie, iż każda jego książka pozostaje niedopisania i że dodatkowy rok, dwa albo nawet trzy lata pracy mogłyby uczynić ją jeszcze lepszą. Taki sposób myślenia dobrze tłumaczy jego rytm twórczy — kolejne powieści publikował średnio co dziesięć lat.

Szczególnie wymowna jest historia „Traktatu o łuskaniu fasoli”. Po publikacji tej powieści pisarz przyznał, że nosił jej pomysł w sobie przez 40 lat. Z kolei wydane w 2013 roku „Ostatnie rozdanie” przyniosło mu nominację do Literackiej Nagrody Europy Środkowej Angelus, potwierdzając, że również jego późna twórczość zachowywała pełnię siły i literackiej głębi.

Nie da się sprowadzić go tylko do nurtu chłopskiego

W twórczości Myśliwskiego rzeczywiście obecne były mocne odniesienia do kultury chłopskiej, dlatego często próbowano przypisać go do nurtu „literatury chłopskiej” lub „wiejskiej”. Sam pisarz patrzył jednak na tę klasyfikację znacznie szerzej. Przyznawał, że czerpie z kultury chłopskiej i że jest ona częścią jego tożsamości, ale jednocześnie podkreślał, że interesuje go nie folklor czy zewnętrzna obyczajowość, lecz uniwersalny, ludzki wymiar tego doświadczenia.

Dla Myśliwskiego wieś nie była dekoracją ani zamkniętym tematem. Stawała się sposobem opowiadania o sprawach podstawowych — o godności, pochodzeniu, pamięci, samotności i wewnętrznej wolności człowieka. Właśnie dlatego jego proza okazała się czymś znacznie głębszym niż prosta etykieta literatury o wsi.

Odejście, które zamyka ważny rozdział polskiej kultury

Zmarł Wiesław Myśliwski. Kim był autor „Widnokręgu” i „Traktatu o łuskaniu fasoli”?
Zmarł Wiesław Myśliwski. Kim był autor „Widnokręgu” i „Traktatu o łuskaniu fasoli”?

Tłumacz, eseista i były prezes polskiego PEN Clubu Adam Pomorski w komentarzu dla PAP ocenił, że śmierć Myśliwskiego oznacza zamknięcie dużego rozdziału w historii polskiej kultury. Jego zdaniem Polska straciła nie tylko autora obdarzonego wyjątkowym językiem, ale też człowieka, który miał głęboką świadomość ciągłości polskiej tradycji literackiej. Pomorski przypomniał również, że jednym z najważniejszych punktów odniesienia dla pisarza był Jan Kochanowski, którego uważał za mistrza nieosiągalnego.

Jednocześnie zaznaczył, że nie wolno mierzyć Myśliwskiego wyłącznie kategorią literatury wiejskiej czy chłopskiej. Mowa o twórcy znacznie większego formatu, którego dorobek wykracza daleko poza podobne uproszczenia. Po śmierci Wiesława Myśliwskiego polska literatura wciąż ma jego książki, ale straciła autora, który potrafił połączyć prostotę ludzkiego doświadczenia z niezwykłą siłą języka.

Co pozostaje po Wiesławie Myśliwskim

Po Wiesławie Myśliwskim pozostają powieści, które już dawno weszły do literackiego kanonu i nie straciły znaczenia mimo upływu lat. To książki, do których wraca się nie tylko dla fabuły, lecz przede wszystkim dla głosu, rytmu myśli i głębi, której nie da się wyczerpać po jednym czytaniu. Takie teksty przeżywają swoich autorów i nadal przemawiają wtedy, gdy ich twórców już nie ma.

Śmierć Wiesława Myśliwskiego to bolesna strata dla Polski, dla europejskiej literatury i dla wszystkich czytelników, którzy cenią wielką prozę pozbawioną pośpiechu i sztucznego efektu. Jego książki pozostaną dowodem na to, że prawdziwa literatura nie starzeje się razem z epoką. A nazwisko Myśliwskiego jeszcze długo będzie wracać wszędzie tam, gdzie mówi się o najważniejszych twórcach polskiej kultury XX i XXI wieku.

Więcej o odejściu znanych postaci polskiej sceny przeczytasz też w materiale o Jacku Janoszu z „Na Wspólnej”.

Udostępnij