Co dzieje się z Igą Świątek? Były trener uderza w Darię Abramowicz i mówi o problemie

Wokół Igi Świątek narasta napięcie, a słowa byłego trenera o Darii Abramowicz i najbliższym otoczeniu tenisistki tylko podgrzały debatę o tym, co naprawdę dzieje się dziś w jej karierze.

Co dzieje się z Igą Świątek? Były trener uderza w Darię Abramowicz i mówi o problemie

Iga Świątek ponownie znalazła się w centrum głośnej dyskusji, informuje sport-tour.pl, powołując się na sport.pl. Po informacji o zakończeniu współpracy z Wimem Fissettem w Polsce i poza jej granicami coraz częściej mówi się już nie tylko o sportowej formie tenisistki, ale także o wpływie jej najbliższego otoczenia na dalszy przebieg kariery.

Były trener Igi Świątek zabrał głos w sprawie roli Darii Abramowicz

Problemy Igi Świątek coraz mocniej niepokoją kibiców w różnych krajach. W tle rozmów o spadku formy i zmianach w sztabie zaczęły pojawiać się sugestie, że źródło kłopotów nie ogranicza się wyłącznie do decyzji trenerskich, lecz dotyczy również wieloletniej współpracy zawodniczki z psycholożką Darią Abramowicz. W ostatnich dniach właśnie ten temat stał się jednym z najgłośniej komentowanych wokół byłej liderki światowego rankingu.

Do dyskusji ponownie włączył się Artur Szostaczko, który pracował z Igą Świątek, gdy była jeszcze dzieckiem. W rozmowie z Interią dał jasno do zrozumienia, że uważa tak głęboką obecność psychologa w karierze tenisistki za zjawisko nietypowe w zawodowym tenisie. Jego zdaniem wsparcie psychologiczne może być pomocne, ale tylko wtedy, gdy nie przekracza granicy zdrowego balansu.

„Znam i mam kontakt z wieloma trenerami i ludźmi tenisa. Tam nikt nie pracował z psychologiem do tego stopnia, co Iga. Oczywiście psycholog może pomóc, ale trzeba znać umiar” — powiedział Artur Szostaczko w rozmowie z Interią.

Były trener przywołał też przykład Daniiła Miedwiediewa, przypominając, że rosyjski tenisista kiedyś zaprosił swoją psycholożkę na mecz z Novakiem Djokoviciem, ale — jak podkreślił — był to jednorazowy przypadek. Szostaczko uważa, że w historii Igi Świątek sytuacja wygląda znacznie głębiej i bardziej systemowo. Właśnie dlatego sugeruje, że taki model współpracy mógł z czasem stworzyć silne uzależnienie zawodniczki od tego schematu działania.

Dlaczego wokół Igi Świątek ponownie wybuchł skandal

Zdaniem Artura Szostaczki w relacji „psycholog — zawodnik” bardzo często pojawia się skomplikowana zależność, w której przewaga może znaleźć się po stronie specjalisty. Wprost zasugerował, że podobny scenariusz może dotyczyć również Igi Świątek. Według niego tenisistka mogła po prostu przyzwyczaić się do tego modelu i nie znać innego sposobu funkcjonowania.

„Ja to widzę tak, że w relacji psycholog – zawodnik przeważnie jest jakieś uwikłanie i uzależnienie. I psycholog ma w tym układzie przewagę. Może być, że tak jest u Igi, że to jest pewien schemat. Być może ona innego nie zna” — stwierdził.

Jeszcze mocniej Szostaczko wypowiedział się, gdy komentował bezpośrednio rolę Darii Abramowicz w zespole Igi Świątek. Ekspert zasugerował, że obecna sytuacja wymaga zdecydowanych zmian, choć jednocześnie nie wierzy, by miały one nastąpić w najbliższym czasie. Ta wypowiedź tylko jeszcze bardziej zaostrzyła debatę wokół psycholożki.

„Powinna się podać do dymisji, ale tego nie zrobi. Jest nie do ruszenia” — podkreślił były trener.

Co odpowiedział Artur Szostaczko na krytykę ojca tenisistki

Osobnym źródłem emocji stały się słowa ojca Igi Świątek, któremu nie spodobały się wcześniejsze komentarze Szostaczki dotyczące relacji jego córki z psycholożką. W mediach społecznościowych zareagował bardzo ostro, a publiczna wymiana zdań szybko wyszła poza ramy czysto sportowego sporu. W praktyce rozmowa przestała dotyczyć wyłącznie wyników Igi Świątek, a zaczęła odsłaniać napięcia panujące w jej najbliższym otoczeniu.

Sam Artur Szostaczko w odpowiedzi zaznaczył, że w przeszłości pomagał rodzinie wtedy, gdy tego potrzebowała. Przypomniał, że pomógł znaleźć sponsora dla Igi, a dziś — po kilku krytycznych słowach — został nazwany hejterem. Dodał też, że nie zabiega o możliwość komentowania sytuacji wokół tenisistki, lecz wypowiada się wyłącznie wtedy, gdy jest zapraszany jako ekspert.

„Pomogłem mu, kiedy tego potrzebowali, załatwiłem sponsora dla Igi, a on po kilku słowach krytyki nazwał mnie hejterem. I proszę pamiętać, że ja nigdzie nie biegam, żeby rozmawiać o Idze, tylko jestem zapraszany i proszony o moją opinię, jako ekspert” — wyjaśnił Szostaczko.

Kto — według byłego trenera — ma największy wpływ na Igę Świątek

Pod koniec rozmowy Artur Szostaczko wskazał jeszcze jeden ważny element, który jego zdaniem wiele tłumaczy w obecnej sytuacji. Stwierdził, że Iga Świątek słucha przede wszystkim dwóch osób — swojego ojca i psycholożki. To właśnie oni, według byłego szkoleniowca, mają największy wpływ na decyzje tenisistki.

„Iga słucha i robi to, co mówią jej te dwie najbliższe jej osoby, czyli tata i pani psycholog” — powiedział.

Aby wzmocnić swoją opinię, Szostaczko przypomniał także sytuację z dzieciństwa Igi i jej siostry Agaty. Jak relacjonował, nawet wtedy, gdy praca nad techniką była już prowadzona w określonym kierunku, ojciec zawodniczki ingerował w ten proces i działał po swojemu. Tym przykładem były trener zasugerował, że nadmierny wpływ zewnętrzny na karierę Igi Świątek nie jest nowym zjawiskiem, lecz ciągnie się od wielu lat.

Co te wypowiedzi mogą oznaczać dla kariery tenisistki

Cała historia wokół Igi Świątek pokazuje, jak trudny potrafi być moment, w którym nawet jedna z najwybitniejszych tenisistek świata przechodzi kryzys decyzji, formy i zaufania wewnątrz własnego zespołu. Publiczne oceny byłego trenera, konflikt z ojcem i nowa fala krytyki pod adresem Darii Abramowicz tylko zwiększają presję na zawodniczkę. W takich warunkach każdy kolejny ruch Igi Świątek będzie analizowany pod lupą — zarówno w Polsce, jak i poza jej granicami.

Jednocześnie Szostaczko zakończył swoje komentarze nie tylko krytyką, ale także nadzieją, że 24-letnia tenisistka szybko wróci do gry na najwyższym poziomie. To właśnie na taki rozwój wydarzeń najbardziej czekają dziś jej kibice. Bo poza wszystkimi głośnymi opiniami, konfliktami i sporami dla większości fanów najważniejsze pozostaje jedno — ponownie zobaczyć Igę Świątek jako niekwestionowaną gwiazdę światowego tenisa.

A skoro wokół wielkich nazwisk w polskim sporcie znów robi się głośno, warto też zobaczyć, co po zakończeniu kariery planuje Kamil Stoch.

Udostępnij