Krótka przerwa bez meczów wyszła Chelsea na dobre: w sobotę zespół Liama Roseniora podejmie Burnley Scotta Parkera i spróbuje zamienić dobrą serię wyników w realny skok do Top 4 Premier League, informuje sport-tour.pl powołując się na sports.yahoo.com.
Powrót podstawowego składu po rotacjach w Pucharze Anglii
Ostatni tydzień był dla „The Blues” nietypowo spokojny, co widać po nastawieniu przed spotkaniem. Po rotacjach w meczach Pucharu Anglii sztab szkoleniowy nie chce już oszczędzać sił i planuje wystawić w wyjściowym składzie kluczowych zawodników. Dla Chelsea to jasny komunikat: utrzymać rytm, potwierdzić formę i mocniej nacisnąć strefę Ligi Mistrzów w tabeli Premier League.
Fofana o zmianie nastawienia w drużynie
Wesley Fofana niedawno zwrócił uwagę na najważniejszą różnicę, jaką piłkarze odczuwają przy nowym sztabie: inną mentalność i większe wymagania wobec samych siebie. Takie słowa zwykle nie padają tylko „pod wywiad”, bo dobrze tłumaczą, dlaczego Chelsea wygląda ostatnio na bardziej skoncentrowaną w kluczowych momentach. W starciu z Burnley może to mieć duże znaczenie, ponieważ mecze z dobrze zorganizowanym rywalem częściej wygrywa się dyscypliną niż samym talentem.
Cała uwaga na João Pedro
Osobny punkt programu to João Pedro, który przychodzi na ten mecz w naprawdę strzeleckiej formie. Rosenior pochwalił napastnika publicznie jeszcze przed sobotą, a to automatycznie podkręca oczekiwania — gdy trener tak mocno eksponuje zawodnika, liczy na jego wpływ tu i teraz. Jeśli João Pedro znów będzie tak skuteczny, Chelsea – Burnley może być spotkaniem, w którym o wyniku przesądzi jeden lub dwa momenty.
Lewa strona bez Cucurelli i mocna ławka
Są też kadrowe szczegóły, które mogą wpłynąć na równowagę zespołu. Marc Cucurella jest wyłączony z gry z powodu kontuzji, więc na lewej obronie ma pojawić się Malo Gusto. Jednocześnie ławka gospodarzy wygląda bardzo solidnie: Alejandro Garnacho i Liam Delap to nazwiska, które potrafią podnieść tempo i agresję, jeśli scenariusz będzie wymagał szybkich zmian.
Potwierdzone składy
Chelsea’s XI is in! 🫡#CFC | #CHEBUR pic.twitter.com/cLuttB55IO
— Chelsea FC (@ChelseaFC) February 21, 2026
Starting.#BurnleyFC pic.twitter.com/SYF0JTBvA5
— Burnley FC (@BurnleyOfficial) February 21, 2026
Potwierdzone jedenastki (Confirmed lineups) zwykle pojawiają się dopiero bliżej pierwszego gwizdka i wtedy najlepiej widać, na ile Chelsea faktycznie „idzie va banque” w tym spotkaniu. Już teraz jednak widać kierunek: maksimum jakości w wyjściowym składzie, gotowe wzmocnienia z ławki i bardzo czytelny nacisk na wynik. W meczu z drużyną Scotta Parkera nie będzie miejsca na drobne błędy — i wygląda na to, że „The Blues” doskonale o tym wiedzą.
Jeśli interesują Cię sportowe historie z mocnym zwrotem akcji, sprawdź też nasz materiał o tym, co poszło nie tak w biegu Natalii Czerwonki na 1500 m w Mediolanie.