Natalia Czerwonka na 1500 m w Mediolanie: co poszło nie tak? Wynik, który zabrał nadzieję na podium

Sensacyjny bieg 1500 m kobiet w Mediolanie: Czerwonka 15., Takagi poza podium

Natalia Czerwonka na 1500 m w Mediolanie: co poszło nie tak? Wynik, który zabrał nadzieję na podium

Kilka dni przed końcem igrzysk olimpijskich we Włoszech polscy kibice wciąż liczyli na przełom w łyżwiarstwie szybkim, ale rzeczywistość okazała się surowsza, informuje sport-tour.pl powołując się na sport.interia.pl. Jedna z ostatnich nadziei — bieg kobiet na 1500 metrów w Mediolanie — zakończyła się dla Polski 15. miejscem Natalii Czerwonki oraz głośną niespodzianką: Miho Takagi nie zdobyła medalu.

Przed igrzyskami oczy były zwrócone na mediolański lód

Jeszcze przed startem imprezy to właśnie obiekt w Mediolanie, gdzie rywalizowały panczenistki i panczeniści, wydawał się miejscem, w którym Polska realnie może powiększyć dorobek medalowy. Tymczasem na trzy dni przed zakończeniem zawodów polskie łyżwiarstwo szybkie miało na koncie tylko jeden krążek, co mocno schłodziło nastroje. W takiej sytuacji każdy kolejny start stawał się nie tylko występem, ale też szansą na zmianę atmosfery w drużynie i na trybunach.

Symboliczny początek Czerwonki nie przełożył się na wynik

Natalia Czerwonka na 1500 m w Mediolanie: co poszło nie tak? Wynik, który zabrał nadzieję na podium
Natalia Czerwonka na 1500 m w Mediolanie: co poszło nie tak? Wynik, który zabrał nadzieję na podium

Natalia Czerwonka rozpoczęła igrzyska we Włoszech w wyjątkowo widoczny sposób — razem z Kamilem Stochem wniosła polską flagę podczas ceremonii otwarcia. Dla zawodniczki był to ważny gest i duże wyróżnienie, jednak na torze nie zamieniło się to w sportowe szczęście. W swoim pierwszym indywidualnym starcie na tych igrzyskach zajęła dopiero 15. miejsce na 1000 metrów, dlatego drugi występ w Mediolanie traktowano jako okazję, by pojechać równiej i pewniej, nawet jeśli nikt nie widział Polki w roli faworytki.

1500 metrów: jedyna Polka w stawce i trudny pojedynek z Holenderką

Rywalizacja kobiet na 1500 metrów została zaplanowana na piątek, 20 lutego. Czerwonka była jedyną reprezentantką Polski na starcie, więc cały ciężar oczekiwań spoczął właściwie tylko na niej. Swój bieg pojechała w siódmej parze, a rywalką była 27-letnia Holenderka Marijke Groenewoud — mocna i bardzo niewygodna przeciwniczka na tym dystansie.

Czas Czerwonki i kruche „top 3”, które szybko się rozpadło

Przed startem Polki na prowadzeniu z czasem 1:54.79 znajdowała się Femke Kok. W swoim biegu Czerwonka przegrała z Groenewoud i uzyskała 1:56.96, co w tamtym momencie dawało jej trzecie miejsce w tabeli wyników. Do końca pozostawało jednak jeszcze osiem par, więc było jasne, że utrzymanie podium przy takim czasie będzie bardzo trudne.

Potem wszystko potoczyło się szybko i bez taryfy ulgowej. Jako pierwsza wyprzedziła Czerwonkę Włoszka Francesca Lollobrigida z czasem 1:56.51, a ten ruch dobrze oddał tempo wieczoru — każda kolejna para mogła przewrócić układ klasyfikacji. Nawet Femke Kok straciła pozycję liderki, przegrywając czasem z Ragne Wiklund oraz Valerie Maltais, przez co walka o medale robiła się coraz ciaśniejsza.

Jak złoto trafiło do Rijpma-de Jong i dlaczego Takagi została bez podium

Norweżka Ragne Wiklund chwilę później przegrała czasowo z Holenderką Antoinette Rijpma-de Jong, a ten przejazd zapewnił jej co najmniej brąz. Później okazało się, że nie był to zwykły „medalowy bieg”, tylko w praktyce przejazd po zwycięstwo — Rijpma-de Jong ostatecznie sięgnęła po złoty krążek.

Największy szok przyniosła ostatnia para. Japonka Miho Takagi, którą wielu uznawało za główną kandydatkę do triumfu na 1500 metrach, zajęła sensacyjnie dopiero szóste miejsce. 31-latka nie wyjedzie z Mediolanu z pustymi rękami, bo wcześniej zdobyła na tych igrzyskach trzy brązowe medale, jednak na tym dystansie oczekiwano od niej znacznie więcej. Ostatecznie podium uzupełniły Norweżka Wiklund oraz Kanadyjka Maltais, a polska próba na 1500 metrów zakończyła się 15. lokatą Czerwonki.

Jeśli interesują cię świeże informacje kadrowe przed 22. kolejką Ekstraklasy, sprawdź też materiał Piast Gliwice – Motor Lublin kto wypadł ze składu i kto wrócił.

Udostępnij