Kilka głośnych liczb i jedna naprawdę bolesna wymiana – tak kibice tenisa zapamiętają ćwierćfinał w Dosze, informuje sport-tour.pl powołując się na onet.pl. Iga Świątek przegrała z Marią Sakkari i po raz pierwszy od dłuższego czasu nie awansowała do półfinału. Jednocześnie zakończyła się seria, która wydawała się niemal nie do ruszenia.
Ćwierćfinał, który odmienił atmosferę turnieju
Półfinał w #Doha jednak nie dla @iga_swiatek. Polka przegrywa 6:2, 4:6, 5:7 z Marią #Sakkari, która ostatni raz wygrała z Igą prawie 5 lat temu.
— Adam Romer (@AdamRomer13) February 12, 2026
Nikt chyba po takim meczu nie może być zadowolony, a już szczególnie sama #Iga.
A Greczynka? Dla mnie jak na razie zaskoczenie sezonu.
W ostatnich tygodniach Iga Świątek przegrywała częściej, niż przyzwyczaiła do tego swoich fanów – a Doha tylko wzmocniła to wrażenie. W ćwierćfinale turnieju WTA 1000 w Dosze Polka musiała uznać wyższość Marii Sakkari, która w momencie meczu zajmowała dopiero 52. miejsce w rankingu WTA. Początek spotkania wyglądał idealnie: Świątek zdominowała pierwszego seta i wygrała 6:2, lecz później losy meczu się odwróciły. Sakkari złapała rytm, a Świątek stopniowo traciła kontrolę – 4:6 i 5:7 w kolejnych setach przesądziły o wyniku.
Dodatkowy kontekst sprawia, że porażka brzmi jeszcze głośniej: Aryna Sabalenka nie wystąpiła w Katarze, przez co drabinka wydawała się dla Świątek znacznie bardziej otwarta. Właśnie dlatego odpadnięcie w Dosze ma tak duży wydźwięk – była to szansa na głęboki run turniejowy, która rozpadła się na ostatniej prostej. Dla Sakkari to jednak coś więcej niż zwycięstwo – raczej moment, który może nagle nadać jej sezonowi nowy kierunek.
Sakkari odbiera Świątek jeden z jej najtwardszych rekordów
WTA #52 Maria Sakkari gets her best win a long time, beating three-time WTA 1000 Doha champ Iga Swiatek 2-6, 6-4, 7-5 in the quarterfinals.
— Ben Rothenberg (@BenRothenberg) February 12, 2026
That volley miss on match point by Swiatek will sting, oof.
Najważniejsza liczba wieczoru to: 109. Do tego ćwierćfinału Iga Świątek ani razu nie przegrała meczu WTA 1000, jeśli wygrała pierwszego seta – jej bilans wynosił 109:0. Maria Sakkari została pierwszą zawodniczką, która przerwała tę serię: po przegranym otwarciu odwróciła losy spotkania i zwyciężyła 2:6, 6:4, 7:5.
Liczy się tu nie tylko wynik, ale też efekt psychologiczny. Tak długa seria działa jak tarcza ochronna: rywalki rzadziej wierzą w powrót do meczu, a faworytka potrafi dociągać spotkania do końca nawet w trudnych momentach. Ta tarcza właśnie pękła – a kolejne turnieje pokażą, czy Doha była jedynie potknięciem, czy sygnałem większej zmiany formy Świątek.
Jak media i analitycy zareagowali na odpadnięcie
109 – Maria Sakkari is the first player to defeat Iga Swiatek in a WTA-1000 completed match after having lost the opening set – she won the previous 109. Comeback.#QatarTennis | @QatarTennis @WTA pic.twitter.com/BpleFWTOjL
— OptaAce (@OptaAce) February 12, 2026
Reakcje były niemal jednogłośne: porażka Świątek to wydarzenie, a zwycięstwo Sakkari – duże zaskoczenie, szczególnie patrząc na liczby. Redaktor naczelny magazynu Tenis Klub podkreślił, że półfinał w Dosze tym razem pozostał poza zasięgiem Polki: Świątek przegrała 6:2, 4:6, 5:7, choć ostatnio uległa Greczynce prawie pięć lat temu. Dodał też, że po takim meczu trudno mówić o zadowoleniu – zwłaszcza z perspektywy samej Igi – i nazwał Sakkari „jak na razie niespodzianką sezonu”.
Dziennikarz Ben Rothenberg z Bounces zwrócił uwagę przede wszystkim na znaczenie tego wyniku dla Sakkari. Przypomniał, że 52. rakieta świata odniosła swoje największe zwycięstwo od dłuższego czasu – i to właśnie nad trzykrotną mistrzynią WTA 1000 w Dosze. Wspomniał też o gorzkim momencie meczu: nieudanym woleju Świątek przy piłce meczowej. W spotkaniach tej klasy jeden pusty moment potrafi wybrzmiewać głośniej niż cały wynik – i właśnie ta akcja może stać się symbolem dnia.
THE STREAK IS OVER 🤯
— Bastien Fachan (@BastienFachan) February 12, 2026
Previously *109-0* after winning the first set in WTA 1000 (completed) matches, Iga Swiatek is defeated by Maria Sakkari 2-6 6-4 7-5 in Doha!
109-1. Unbelievable run. pic.twitter.com/S6uNwXuJoS
Także Opta wskazała liczbę, która natychmiast trafiła do nagłówków: Sakkari jako pierwsza pokonała Świątek w meczu WTA 1000 po przegranym pierwszym secie – wcześniej Polka wygrała 109 takich spotkań z rzędu. Bastien Fachan również zwrócił uwagę na koniec serii 109:0 po wygranym secie otwarcia i podkreślił, że właśnie w Dosze ta statystyka dobiegła końca.
Sakkari d. Swiatek 2-6 6-4 7-5
— The Tennis Letter (@TheTennisLetter) February 12, 2026
INCREDIBLE.
Maria gets her biggest win in 4 years.
After losing 4 consecutive matches & 9 consecutive sets to Iga, Maria gets her 1st win over her since 2021
1st win over world #2 since 2022
Only the 3rd player to ever beat Iga in Doha.
✅1st… pic.twitter.com/FbXv5KDoJR
Najbardziej emocjonalnie zareagował profil The Tennis Letter, nazywając to największym sukcesem Sakkari od czterech lat. Podkreślono kontrast: wcześniej Greczynka przegrała cztery kolejne mecze i dziewięć setów z rzędu ze Świątek, a teraz pokonała ją po raz pierwszy od 2021 roku. Dodano też inne statystyki: był to pierwszy triumf Sakkari nad wiceliderką rankingu od 2022 roku oraz dopiero trzeci przypadek, gdy Świątek została pokonana w Dosze. Wspomniano również, że Greczynka po raz pierwszy od Indian Wells 2024 awansowała do półfinału WTA 1000 i odniosła swoje 30. zwycięstwo nad zawodniczką z Top 10 (drugie w tym tygodniu).
Co to oznacza dla turnieju i dla Świątek
Dla Igi Świątek porażka w Dosze boli nie tylko z powodu straconej szansy w drabince bez Aryny Sabalenki. Podważa też poczucie kontroli, które Polka przez długi czas budowała na największych scenach WTA 1000 – szczególnie wtedy, gdy wygrywała pierwszego seta. Każdy kolejny mecz stanie się teraz małym testem formy: czy Świątek szybko wróci do swojego poziomu, czy w tym sezonie zmieniają się wobec niej oczekiwania?
Dla Marii Sakkari ten ćwierćfinał może z kolei oznaczać nowy początek. Pokonanie trzykrotnej mistrzyni WTA 1000 w Dosze po przegranym pierwszym secie to coś więcej niż wpis w statystykach. To sygnał dla rywalek, że znów potrafi wytrzymać presję i odwracać losy trudnych spotkań. Jeśli ten impuls nie zgaśnie w kolejnych rundach, Doha może stać się momentem, od którego zacznie się zupełnie inna historia jej sezonu.
Jeśli interesuje cię nie tylko wynik, ale też to, co naprawdę może go przesądzić, sprawdź naszą analizę walki Ruchała vs Delano w UFC.