Serena Williams reaguje na plotki o powrocie wiosną 2026 roku — co naprawdę się dzieje

Serena Williams reaguje na plotki o powrocie w 2026 roku

We wtorek media obiegły spekulacje, że Serena Williams może wrócić do zawodowego tenisa już wiosną 2026 roku, informuje sport-tour.pl, powołując się na sportowefakty.wp.pl. Informacja wywołała ogromne poruszenie, dlatego legenda sportu postanowiła zabrać głos.

Punktem wyjścia była publikacja dziennikarza Bena Rothenberga, który udostępnił zdjęcie dokumentu Międzynarodowej Agencji ds. Uczciwości Tenisa (ITIA). Wynika z niego rzekome włączenie Williams do próbnego puli testowej — procedury, która po sześciu miesiącach kontroli otwiera drogę do ponownego udziału w kobiecym tourze. Ponieważ dokument ma datę październik 2025 roku, pojawiły się przypuszczenia, że powrót Amerykanki możliwy byłby już wiosną 2026.

Plotki podsycił fakt, że Williams ostatni raz wystąpiła zawodowo podczas US Open 2022, po czym oficjalnie wpisano ją na listę tenisistek kończących karierę. Dlatego tak sensacyjnie zabrzmiały doniesienia o jej ewentualnym powrocie, które natychmiast rozeszły się po mediach społecznościowych.

Na platformie X 23-krotna mistrzyni turniejów wielkoszlemowych jasno zdementowała te spekulacje. „O mój Boże, ludzie, nie wracam. Ten pożar to szaleństwo” — napisała Serena, podkreślając, że cała historia wymknęła się spod kontroli. W odpowiedzi Rothenberg zapytał, dlaczego złożyła wniosek o ponowne włączenie do puli testowej, lecz Williams nie udzieliła jeszcze szczegółowego wyjaśnienia.

W sieci pojawiają się także teorie, że ewentualny powrót mógłby dotyczyć jedynie gry podwójnej — u boku starszej siostry Venus, która oficjalnie nie zakończyła kariery. Na razie są to jedynie domysły, ale fani chętnie podchwycili ten scenariusz.

W międzyczasie Magda Linette również skomentowała wpis Williams. „Szkoda. Chciałam zapytać o trening!” — napisała tenisistka z Poznania, dając do zrozumienia, że sama była ciekawa ewentualnego powrotu Amerykanki.

A skoro tenisowe emocje wciąż są na fali, uwagę kibiców przyciąga także informacja, że Iga Świątek została nominowana do BJK Cup Heart Award po dominacji w Gorzowie, co otwiera Polsce drogę do kwalifikacji Billie Jean King Cup 2026.

Udostępnij