Kto odpadł z „Tańca z gwiazdami” po 5. odcinku? Ten werdykt wywołał poruszenie wśród uczestników

Szok po 5. odcinku i fala reakcji po werdykcie, którego mało kto się spodziewał

Kto odpadł z „Tańca z gwiazdami” po 5. odcinku? Ten werdykt wywołał poruszenie wśród uczestników

Niespodziewane odpadnięcie Natsu z „Tańca z gwiazdami” zaskoczyło nawet samych uczestników programu, informuje sport-tour.pl powołując się na pomponik.pl. Po piątym odcinku z show pożegnały się aż dwie pary, a decyzja widzów w sprawie jednej z faworytek sezonu stała się jednym z najgłośniejszych tematów ostatnich dni.

Dwie pary pożegnały się z programem po piątym odcinku

  1. edycja „Tańca z gwiazdami” powoli wchodzi w najbardziej wymagający etap, w którym każdy występ ma już bezpośredni wpływ na szanse awansu do finału. Wiosenna odsłona programu nabiera tempa, rywalizacja staje się coraz bardziej zacięta, a walka o Kryształową Kulę z tygodnia na tydzień robi się coraz ostrzejsza. Po piątym odcinku w programie zostały już o dwie pary mniej.

Tym razem z show pożegnały się od razu dwa duety. W kolejnych odcinkach widzowie nie zobaczą już Mateusza Pawłowskiego, którego wielu kojarzy z serialu „rodzinka.pl”, a także influencerki Natalii „Natsu” Karczmarczyk. Dla części publiczności taki wynik okazał się dużym zaskoczeniem, bo oboje uczestnicy według wielu opinii z tygodnia na tydzień prezentowali się coraz lepiej.

Najwięcej emocji wzbudziło jednak odpadnięcie Natsu. Jeszcze przed startem nowej edycji to właśnie ją wskazywano jako jedną z głównych kandydatek do zwycięstwa w polskiej wersji „Dancing with the Stars”. Choć początek jej drogi w programie nie należał do najłatwiejszych, z odcinka na odcinek influencerka wyglądała na coraz pewniejszą siebie, dlatego wiele osób poważnie widziało w niej przyszłą finalistkę.

Dlaczego odpadnięcie Natsu wywołało tak duże poruszenie

Decyzja widzów, by zakończyć udział Natalii Karczmarczyk już na etapie piątego odcinka, była dla jej fanów prawdziwym zimnym prysznicem. Do tego momentu wszystko układało się tak, jakby uczestniczka dopiero się rozpędzała i wchodziła na najwyższy poziom dokładnie wtedy, gdy program zbliża się do decydującej fazy. Właśnie dlatego jej pożegnanie z formatem wywołało tak mocną reakcję nie tylko w sieci, ale również wśród samych gwiazd show.

Nie mniejsze poruszenie wzbudziło także odpadnięcie Mateusza Pawłowskiego. W ocenie jurorów aktor notował wyraźny progres i z każdym kolejnym występem wypadał coraz pewniej. Z tego powodu jego pożegnanie z programem również zostało odebrane jako niespodzianka, choć największy rozgłos wywołało mimo wszystko właśnie zakończenie przygody Natsu.

Cała sytuacja po raz kolejny pokazała, że status faworyta w „Tańcu z gwiazdami” nie daje żadnej gwarancji bezpieczeństwa. Na tym etapie sezonu nawet najmocniejsi uczestnicy nie mogą czuć się pewnie, bo ostateczne słowo należy do widzów. To właśnie ta nieprzewidywalność sprawia, że walka o Kryształową Kulę staje się jeszcze bardziej emocjonująca.

Co powiedzieli Paulina Gałązka i Michał Bartkiewicz

Wydarzenia z piątego odcinka skomentowali również inni uczestnicy programu. Swoimi emocjami podzieliła się Paulina Gałązka, która tańczy w parze z Michałem Bartkiewiczem. Aktorka nie ukrywała, że odpadnięcie dwóch osób, które darzyła dużą sympatią, było dla niej trudnym momentem.

W rozmowie z Party przyznała, że jest jej bardzo przykro, że z programem pożegnały się akurat dwie osoby, które naprawdę lubiła. Jej partner Michał Bartkiewicz również zaznaczył, że w tej edycji nie ma już żadnej pewności nawet dla najmocniejszych nazwisk. Jak podkreślił, jeszcze przed ogłoszeniem wyników miał poczucie, że tego wieczoru z programem może pożegnać się właściwie każdy.

Paulina zwróciła też uwagę na rozwój Mateusza Pawłowskiego i Natalii Karczmarczyk. Podkreśliła, że oboje wykonali ogromną pracę, wiele nauczyli się w trakcie programu i zostawili po sobie bardzo dobre wrażenie. Nie mówiła tylko o ich postępach tanecznych, ale także ciepło wypowiedziała się o nich jako o ludziach, co tylko dodało całej sytuacji jeszcze więcej emocji.

Paulina Gałązka i Michał Bartkiewicz wciąż są w świetnej formie

Na tle głośnych pożegnań Paulina Gałązka i Michał Bartkiewicz nadal utrzymują się w gronie najmocniejszych par tej edycji. W piątym odcinku para z numerem 2 nie tylko poradziła sobie bardzo dobrze, ale wręcz zachwyciła jurorów swoim występem. Od każdego z sędziów otrzymali maksymalną notę, zapisując na swoim koncie komplet 40 punktów.

Taki wynik jeszcze mocniej umocnił ich pozycję w walce o najwyższe miejsca w sezonie. W momencie, gdy dotychczasowi faworyci zaczynają niespodziewanie tracić grunt pod nogami, regularność i mocny występ mogą mieć ogromne znaczenie. Właśnie dlatego ich kolejny taniec będzie śledzony z jeszcze większą uwagą.

Przed uczestnikami następny tydzień i kolejny etap rywalizacji, w którym jeden wieczór może całkowicie zmienić układ sił. Po odpadnięciu Natsu widzowie jeszcze uważniej będą obserwować, kto naprawdę panuje nad sytuacją na parkiecie, a kto może okazać się następną wielką niespodzianką tego sezonu.

A skoro emocji po telewizyjnych werdyktach nie brakuje, warto też zobaczyć, jaki finał miała tegoroczna zbiórka WOŚP.

Udostępnij