W sobotę, 14 lutego, część mieszkańców Pomorza rozpoczęła dzień od niespodziewanego blackoutu — bez prądu zostały zarówno większe miasta, jak i mniejsze miejscowości, informuje sport-tour.pl powołując się na businessinsider.com.pl. Skala zakłóceń okazała się wyraźnie odczuwalna, a ekipy energetyczne od wczesnego rana pracowały nad przywróceniem zasilania.
Poranek bez prądu na Pomorzu: co się stało
Od wczesnych godzin tysiące gospodarstw domowych w regionie zostały pozbawione energii elektrycznej z powodu rozległej awarii w sieci. Z pierwszych informacji opublikowanych na stronie Energa Operator wynikało, że problem dotknął 126 stacji transformatorowych, a bez zasilania pozostawało około 3400 odbiorców. Dla wielu osób oznaczało to nie tylko ciemne mieszkania, ale też kłopoty z ogrzewaniem, łącznością i codziennymi sprawami, które zimą potrafią dać się we znaki szczególnie mocno.
Operator podkreślił, że służby techniczne ruszyły w teren już rano i zajmują się usuwaniem skutków awarii. Równocześnie sytuacja była stale monitorowana, by szybko reagować na kolejne utrudnienia i lokalne problemy w różnych punktach sieci. W takich warunkach liczy się nie tylko naprawa uszkodzonych odcinków, ale też ograniczenie ryzyka kolejnych wyłączeń w sąsiednich rejonach.
Kiedy zapowiadano przywrócenie zasilania i jak wyglądała sytuacja po południu
W porannym komunikacie Energa informowała, że przywrócenie dostaw energii planowane jest na godzinę 9:45, jednocześnie zastrzegając, że w części lokalizacji termin może się przesunąć. Takie opóźnienia zwykle wynikają z trudnego dostępu do uszkodzeń i specyfiki prac w terenie, zwłaszcza gdy pogoda utrudnia działania ekip. Z tego powodu dokładne godziny mogą się różnić nawet w obrębie jednego powiatu czy gminy.
Problemy nie zniknęły jednak całkowicie także w drugiej części dnia. Około 16:30 strona operatora wskazywała, że 25 stacji oraz 318 odbiorców wciąż pozostaje bez zasilania. To sygnał, że część awarii udało się opanować, ale niektóre odcinki wymagały dodatkowych prac albo czasu na bezpieczne podłączenie.
Śnieg i gołoledź jako główny „zapłon” awarii
Za zakłócenia odpowiadały przede wszystkim trudne warunki atmosferyczne, zwłaszcza intensywne opady śniegu. Polska od kilku dni znajduje się pod wpływem typowo zimowej aury, która daje się we znaki nie tylko kierowcom, ale też infrastrukturze energetycznej. Mokry śnieg, silniejszy wiatr i oblodzenie potrafią uszkadzać linie oraz utrudniać pracę urządzeń, przez co naprawy stają się bardziej czasochłonne.
W sobotni poranek na południu kraju obowiązywały ostrzeżenia I stopnia przed intensywnymi opadami śniegu, a w części regionów wydano również alerty dotyczące oblodzenia. Służby apelowały o ostrożność, śledzenie prognoz i bieżących komunikatów, bo nawet krótkie przerwy w dostawach mogą się wydłużać, gdy pogoda dalej „dokłada” nowe problemy na liniach.
Gdzie sprawdzić sytuację w swojej okolicy
Mieszkańcy Pomorza mogą na bieżąco sprawdzać status swojej lokalizacji oraz możliwe planowe i awaryjne wyłączenia prądu na stronie Energa Operator. To ułatwia ocenę, czy problem dotyczy konkretnego adresu, czy większego obszaru, i kiedy mniej więcej można spodziewać się powrotu zasilania. Warto też odświeżać informacje co jakiś czas, ponieważ dane zmieniają się wraz z postępem prac ekip w poszczególnych punktach sieci.
Jeśli interesują Cię także inne pilne zdarzenia z regionu, sprawdź nasz materiał Wypadek na przejeździe kolejowym w Chrząstawie Małej co wydarzyło się na ul. Pięknej?