Celta rozbiła Valencię 4:1 w La Lidze: dublet Iglesiasa i mocny start 2026 roku

Gospodarze z Vigo zdominowali spotkanie, a Valencia znów zawiodła na wyjeździe

Celta rozbiła Valencię 4:1 w La Lidze: dublet Iglesiasa i mocny start 2026 roku

Celta Vigo rozpoczęła nowy rok w La Lidze w świetnym stylu, pewnie pokonując Valencia 4:1. Spotkanie w Vigo szybko pokazało różnicę w formie obu zespołów i po raz kolejny obnażyło wyjazdowe problemy gości, informuje sport-tour.pl.

„Valencia” mogła objąć prowadzenie już w 7. minucie. Po faulu Josepha Aidoo na André Almeidzie sędzia podyktował rzut karny, jednak Pepelu trafił w słupek. Zamiast dobrego startu goście stracili pewność siebie, a mecz zaczął układać się pod dyktando gospodarzy.

Presja „Celty” i przełamanie przed przerwą

Z każdą minutą „Celta” przejmowała kontrolę nad wydarzeniami na boisku. Óscar Mingueza groźnie uderzał z dystansu, a Aidoo kilkukrotnie był bliski gola po stałych fragmentach gry. Przełom nastąpił w 33. minucie, gdy Borja Iglesias wywalczył rzut karny i sam zamienił go na bramkę. Było to jego dziesiąte trafienie ligowe w tym sezonie.

Druga połowa pod pełną kontrolą

Po przerwie gospodarze nie zwolnili tempa. Mingueza idealnie prostopadłym podaniem rozmontował defensywę rywali, Pablo Durán obsłużył Iglesiasa, a napastnik bez wahania podwyższył wynik. „Valencia” na moment wróciła do gry po błędzie Marcosa Alonso i golu kontaktowym, jednak była to tylko chwilowa nadzieja.

Zmiany z ławki i nokaut w końcówce

Decydujący cios padł w 83. minucie. Rezerwowy Jones El-Abdellaoui przechwycił piłkę w środku pola, ruszył z kontrą i precyzyjnym strzałem zdobył trzecią bramkę. W doliczonym czasie gry Hugo Álvarez ustalił wynik na 4:1, przypieczętowując bardzo pewne zwycięstwo „Celty”.

Co oznacza ten mecz

Celta rozbiła Valencię 4:1 w La Lidze: dublet Iglesiasa i mocny start 2026 roku
Celta rozbiła Valencię 4:1 w La Lidze: dublet Iglesiasa i mocny start 2026 roku
  • „Celta” przegrała tylko raz w sześciu ostatnich kolejkach La Ligi
  • drużyna z Vigo solidnie otwiera 2026 rok i jest bardzo skuteczna u siebie
  • „Valencia” pozostaje na 17. miejscu tabeli, tuż nad strefą spadkową
  • wyjazdowa forma zespołu Carlosa Corberána nadal budzi poważne obawy

Dla „Celty” to był mecz kompletny i w pełni kontrolowany. Dla „Valencii” — kolejny sygnał ostrzegawczy, że walka o utrzymanie w tym sezonie może potrwać do ostatnich kolejek.

Tymczasem w polskim sporcie zimowym zapadła ważna decyzja dotycząca składu na igrzyska w Mediolanie i Cortinie.

Udostępnij