Sydney wita Nowy Rok pod nadzwyczajną ochroną: tysiące policjantów po ataku w Bondi

Sylwester w Sydney po strzelaninie w Bondi: miasto świętuje pod ścisłą ochroną policji

Sydney wita Nowy Rok pod nadzwyczajną ochroną: tysiące policjantów po ataku w Bondi

Sydney przywitało Nowy Rok w napiętej atmosferze po masowej strzelaninie na plaży Bondi, informuje sport-tour.pl powołując się na bbc.com. Tegoroczne świętowanie odbywało się pod wyjątkowo silną ochroną policji, co w Australii nadal jest rzadkim widokiem.

Miasto świętuje pod ścisłą ochroną

W noc sylwestrową na ulice Sydney wyszły tysiące policjantów, aby zabezpieczyć imprezy noworoczne. Część funkcjonariuszy otrzymała zgodę na noszenie broni długiej, co od razu przykuwało uwagę mieszkańców i turystów. Była to bezpośrednia reakcja na niedawny atak, który wstrząsnął krajem.

14 grudnia na plaży Bondi doszło do zamachu wymierzonego w społeczność żydowską podczas święta Chanuka. Zginęło wówczas 15 osób, a wydarzenie stało się jednym z najtragiczniejszych incydentów w Australii w ostatnich latach. Po tej tragedii władze zdecydowały się znacząco zaostrzyć środki bezpieczeństwa podczas dużych zgromadzeń.

Ponad 2500 policjantów na ulicach Sydney

Sydney wita Nowy Rok pod nadzwyczajną ochroną: tysiące policjantów po ataku w Bondi
Sydney wita Nowy Rok pod nadzwyczajną ochroną. Tysiące policjantów po ataku w Bondi

Policja stanu Nowa Południowa Walia skierowała do służby ponad 2,5 tys. funkcjonariuszy w całym mieście. Patrole rozmieszczono w centrum, przy węzłach komunikacyjnych oraz nad zatoką, gdzie tradycyjnie gromadzą się największe tłumy. Dla wielu mieszkańców była to nietypowa, ale wymowna demonstracja gotowości służb.

O godzinie 23:00 czasu lokalnego oficjalne imprezy noworoczne zostały na chwilę przerwane. Miasto uczciło ofiary ataku minutą ciszy, a most Harbour Bridge rozświetlono białym światłem jako symbolem pokoju. Ten moment wyraźnie zapisał się w przebiegu wieczoru.

Uzbrojeni policjanci wśród świętującego tłumu

Sydney wita Nowy Rok pod nadzwyczajną ochroną: tysiące policjantów po ataku w Bondi
Sydney wita Nowy Rok pod nadzwyczajną ochroną. Tysiące policjantów po ataku w Bondi

Na zdjęciach znad zatoki widać funkcjonariuszy z bronią długą patrolujących wśród ludzi czekających na pokaz fajerwerków. W mieście, gdzie takie wydarzenia zwykle przebiegają spokojnie, widok ten wywoływał mieszane reakcje. Dla części uczestników był on zaskakujący, dla innych uspokajający.

Władze: bezpieczeństwo jest ważniejsze niż dyskomfort

Sydney wita Nowy Rok pod nadzwyczajną ochroną: tysiące policjantów po ataku w Bondi
Sydney wita Nowy Rok pod nadzwyczajną ochroną. Tysiące policjantów po ataku w Bondi

Premier stanu Chris Minns zapowiedział wcześniej, że wzmożona obecność policji może budzić kontrowersje. Przyznał, że niektórzy po raz pierwszy zobaczą funkcjonariuszy z taką bronią na ulicach. Jednocześnie podkreślił, że ochrona ludzi pozostaje absolutnym priorytetem.

Brytyjscy turyści Joe i Lucy przyznali, że duża liczba policjantów dała im poczucie bezpieczeństwa. Gdy doszło do strzelaniny, przebywali w Melbourne i zastanawiali się, czy przyjeżdżać do Sydney. Ostatecznie informacje o wzmocnionych patrolach przekonały ich, by nie zmieniać planów.

Apel, by nie żyć w strachu

Chris Minns zaapelował także do mieszkańców Sydney, aby nie pozwolili, by tragedia zdominowała ich codzienne życie. Zachęcał, by Nowy Rok uczcić mimo obaw i nie rezygnować z normalności. Wielu uczestników świętowania podzielało to podejście.

Tłumy nad zatoką i początek światowych obchodów

Na kilka godzin przed północą setki tysięcy ludzi zebrały się nad zatoką, a oficjalne punkty widokowe były pełne jeszcze przed zmrokiem. Po wodzie krążyły żaglówki, z których rozciągał się jeden z najlepszych widoków na pokaz fajerwerków. To właśnie Sydney tradycyjnie rozpoczyna globalny ciąg noworocznych celebracji, który później przenosi się m.in. do Dubaju, Londynu i Nowego Jorku.

Świat już wszedł w 2026 rok, a pierwsze noworoczne powitania tradycyjnie nadeszły znad Pacyfiku.

Udostępnij