PayPal ubiega się o licencję bankową w USA: planuje własny bank do kredytów dla firm – co wiadomo (stan na grudzień 2025 r.)

PayPal ubiega się o licencję bankową w USA: własny bank dla kredytów – stan na grudzień 2025 r.

PayPal wykonuje kolejny krok na amerykańskim rynku finansowym. Operator płatności złożył wniosek o uzyskanie statusu banku, reagując tym samym na zmieniające się podejście amerykańskich organów regulacyjnych do firm fintech.

PayPal Holdings Inc. oficjalnie złożył wniosek do władz USA o utworzenie własnego banku – informuje sport-tour.pl, powołując się na bloomberg.com. Dokumenty trafiły do Federalnej Korporacji Ubezpieczeń Depozytów (FDIC) oraz do Departamentu Finansów stanu Utah. Planowane jest utworzenie tzw. Industrial Loan Company, czyli specjalnego typu banku przeznaczonego dla podmiotów niebędących bankami.

Utah od lat uchodzi za atrakcyjną lokalizację dla firm finansowych. Kluczową rolę odgrywają tu jasne regulacje oraz stosunkowo szybkie procedury. Dla PayPala ten krok oznacza bliższy dostęp do klasycznego systemu bankowego bez konieczności gruntownej zmiany dotychczasowego modelu biznesowego.

Dlaczego PayPal potrzebuje własnego banku

W centrum planów znajduje się finansowanie małych i średnich przedsiębiorstw. PayPal podkreśla, że od 2013 roku udzielił kredytów i finansowania o łącznej wartości przekraczającej 30 mld dolarów. Własny bank ma umożliwić dalszy rozwój tych działań i ich sprawniejsze zarządzanie.

PayPal ubiega się o licencję bankową w USA: planuje własny bank do kredytów dla firm – co wiadomo (stan na grudzień 2025 r.)
PayPal ubiega się o licencję bankową w USA: własny bank dla kredytów – stan na grudzień 2025 r.

Dyrektor generalny Alex Chriss jasno wskazuje sedno problemu. Wiele małych firm nie upada z powodu braku pomysłów, lecz z powodu ograniczonego dostępu do kapitału. Bank działający pod marką PayPal ma właśnie w tym miejscu zaoferować wsparcie i pomóc przedsiębiorstwom skuteczniej się rozwijać.

Nowe otoczenie regulacyjne w USA

Inicjatywa PayPala nie jest zaskoczeniem. Zaledwie w ubiegłym tygodniu kilka firm kryptowalutowych, w tym Circle Internet Group Inc., Ripple oraz Paxos, otrzymało wstępną zgodę na uzyskanie statusu banku. Przez długi czas było to uznawane za niemal nieosiągalne.

Od objęcia urzędu przez prezydenta Donalda Trumpa w styczniu nastroje wyraźnie się zmieniły. Podczas poprzedniej administracji składano niewiele wniosków, a ich szanse na powodzenie były znikome. Obecnie zainteresowanie wyraźnie rośnie, a firmy ponownie liczą na realne procedury zatwierdzające.

Duże koncerny również wchodzą do sektora bankowego

Nie tylko fintechy i firmy kryptowalutowe korzystają z nowej dynamiki. Na początku roku wniosek o podobną licencję bankową złożyła także spółka finansowa należąca do Nissan Motor Co. Krótko potem z analogicznymi planami wystąpiła japońska Sony Group Corp.

Trend jest wyraźny. Duże koncerny chcą w większym stopniu kontrolować usługi finansowe i uniezależniać się od tradycyjnych banków. Dla rynku amerykańskiego oznacza to większą konkurencję oraz nowe oferty dla firm i konsumentów.

Jakie usługi PayPal chce jeszcze rozwijać

PayPal posiada już licencję bankową w Luksemburgu i zdobywa tam odpowiednie doświadczenie. W USA firma myśli teraz szerzej. Oprócz finansowania przedsiębiorstw na liście priorytetów znajdują się także oprocentowane konta oszczędnościowe dla klientów indywidualnych.

Koncern coraz wyraźniej rozwija swoje produkty poza samymi usługami płatniczymi. Własny bank mógłby przyspieszyć tę transformację i zbliżyć PayPala do tradycyjnych instytucji finansowych.

Kto ma stanąć na czele PayPal Bank

Jeśli wniosek zostanie zatwierdzony, kierownictwo PayPal Bank obejmie Mara McNeill. Wcześniej była dyrektorką zarządzającą działu finansowego w Toyota Motor Corp. i wnosi bogate doświadczenie zdobyte w środowisku dużych korporacji.

Dla PayPala to wyraźny sygnał strategiczny. Firma stawia na stabilność i kontrolowany wzrost, dążąc do długofalowego umocnienia swojej pozycji jako liczącego się gracza w amerykańskim systemie bankowym.

Więcej o tym, kto znalazł się na szczycie listy najbogatszych w 2025 roku, przeczytasz w rankingu Bloomberga.



Udostępnij