Pierwsza niedziela po Nowym Roku to dla wielu moment na większe zakupy, informuje sport-tour.pl powołując się na forsal.pl. W niedzielę 4 stycznia 2026 roku ten plan jednak się nie sprawdzi — obowiązujące przepisy jasno to rozstrzygają.
Czy 4 stycznia 2026 to niedziela handlowa
Nie. 4 stycznia nie jest niedzielą handlową, więc obowiązuje zakaz handlu. Świąteczna atmosfera ani zbliżające się Święto Trzech Króli nic tu nie zmieniają. Dla dużych sklepów to zwykła, niehandlowa niedziela.
Tego dnia zamknięte pozostaną wszystkie duże sieci i centra handlowe. Zakupów nie zrobimy m.in. w Biedronka, Lidl, Kaufland, Auchan ani w Carrefour. Jeśli ktoś planował większe zakupy spożywcze lub uzupełnienie zapasów na kilka dni, będzie musiał poczekać do poniedziałku, 5 stycznia.
Gdzie będzie można coś kupić
Handel nie zniknie całkowicie. Otwarte pozostaną sklepy działające w ramach ustawowych wyjątków. W praktyce chodzi głównie o Żabka, małe sklepy osiedlowe, apteki oraz stacje benzynowe. Czynne mogą być także piekarnie, cukiernie, sklepy na dworcach i lotniskach.
Restauracje, kawiarnie, bary czy kwiaciarnie zazwyczaj również działają, choć godziny otwarcia bywają różne. Warto to sprawdzić wcześniej, żeby nie trafić na zamknięte drzwi.
Na kolejną okazję do większych zakupów nie trzeba czekać bardzo długo. Najbliższa niedziela handlowa w 2026 roku przypada na 25 stycznia. Wtedy bez ograniczeń będą otwarte supermarkety, galerie handlowe i wszystkie duże sieci.
W całym 2026 roku takich niedziel będzie osiem i są one rozłożone w momentach największego ruchu zakupowego.
Jak wyglądają zasady handlu w niedziele w 2026 roku
Mimo zapowiedzi zmian przepisy pozostają bez większych korekt. Handel wciąż jest dozwolony tylko w wyznaczone niedziele handlowe, a w pozostałe obowiązują znane wyjątki. W styczniu nie przewidziano żadnych dodatkowych ulg dla dużych sklepów.
Przy planowaniu zakupów w styczniu warto też spojrzeć na kalendarz księżycowy strzyżenia włosów na 2026 rok i sprawdzić dni niekorzystne na wizytę u fryzjera.