Viki Gabor o „ślubie po romsku”: piosenkarka potwierdza zaręczyny — szczegóły sprawy

Viki Gabor o romskim „ślubie”: artystka potwierdza zaręczyny — co wiadomo (2025)

Kilka wpisów w mediach społecznościowych wywołało duże poruszenie wokół życia prywatnego młodej piosenkarki Viki Gabor. W mediach zaczęły krążyć informacje o jej rzekomym ślubie zgodnie z romską tradycją, na co artystka zdecydowała się odpowiedzieć osobiście, informuje sport-tour.pl.

Skąd wzięły się plotki o ślubie

Źródłem całej historii był wpis Bogdan Trojanek, w którym napisał o małżeństwie swojego wnuka z popularną piosenkarką. W poście pojawiła się informacja, że Viki Gabor miała poślubić Giovanniego, a ceremonia miała odbyć się w Krakowie zgodnie z romskimi zwyczajami. Publikacja szybko rozeszła się po sieci i przyciągnęła uwagę nie tylko fanów, ale też mediów plotkarskich.

Reakcja była gwałtowna. Pod wpisem pojawiła się fala agresywnych komentarzy i hejtu, dlatego autor wkrótce go usunął. W tym czasie informacja zdążyła jednak trafić do mediów i zaczęła funkcjonować własnym życiem.

Co napisał Bogdan Trojanek

W swoim oświadczeniu Trojanek podkreślał, że młodzi działali zgodnie z tradycją i nie złamali żadnych zasad romskiej społeczności. Tłumaczył, że tzw. „ucieczka” była praktykowana już przez wcześniejsze pokolenia i stanowi symboliczny początek wspólnego życia. Według niego po takim obrzędzie para uznawana jest za część rodzin obu stron.

Zwracał też uwagę, że w tej kulturze ważniejsze od formalnych dokumentów jest uznanie związku przez rodzinę i wspólnotę. Ten aspekt wskazywał jako kluczowy w całej sprawie.

Reakcja Viki Gabor

Viki Gabor o „ślubie po romsku”: piosenkarka potwierdza zaręczyny — szczegóły sprawy

Po nagłośnieniu sprawy w mediach Viki Gabor krótko odniosła się do niej na swoim profilu w Instagram. Artystka potwierdziła, że jest zaręczona, i napisała, że czuje się bardzo szczęśliwa. Nie zdradziła jednak żadnych szczegółów dotyczących ceremonii ani dalszych planów.

Ten lakoniczny komentarz nie rozwiał wszystkich wątpliwości, ale jasno pokazał, że nie chodzi o ślub w rozumieniu prawnym.

Dlaczego romski ślub nie oznacza małżeństwa cywilnego

W romskiej tradycji takie ceremonie mają przede wszystkim wymiar symboliczny i kulturowy, a nie prawny. Ich celem jest podkreślenie tożsamości i zaakceptowanie związku przez rodzinę oraz społeczność. O znaczeniu tych obrzędów mówił wcześniej Dżani Szmidt, syn dona Wasyla, w rozmowie z gazetą Fakt.

Wyjaśniał, że po wspólnej uroczystości najstarsi członkowie obu rodzin spotykają się osobno, by dokonać swatania. Często podczas takiego spotkania młodym symbolicznie wiąże się ręce i udziela błogosławieństwa. Dla romskich rodzin to moment, który potwierdza związek, nawet jeśli para formalnie nie zawarła małżeństwa.

Temat życia prywatnego gwiazd często wraca w mediach podobnie jak niedawne informacje o odejściu ikony kina Brigitte Bardot, która zmarła w wieku 91 lat.

Udostępnij