Paulina Krupińska zaśpiewała z mężem w świątecznym koncercie TVN – co pokazano w Wigilię

Paulina Krupińska zaśpiewała z mężem w świątecznym koncercie TVN

Paulina Krupińska zaskoczyła widzów podczas świątecznego koncertu TVN. Prezenterka po raz pierwszy zaśpiewała publicznie razem ze swoim mężem, Sebastianem Karpielem-Bułecką. Ten moment szybko stał się jednym z najbardziej zapamiętanych fragmentów wieczoru, informuje sport-tour.pl.

Świąteczny koncert TVN w góralskim klimacie

W przeddzień Bożego Narodzenia TVN wyemitował koncert „Zwykłe kolędy — najpiękniejsze polskie melodie”. Wydarzenie utrzymane było w góralskiej atmosferze i oparte na tradycyjnych kolędach. Na scenie wystąpili Sebastian Karpiel-Bułecka oraz bracia Golcowie, dobrze znani publiczności.

Koncert prowadzili Paulina Krupińska, Żaneta Rosińska i Krzysztof Skórzyński. Program przebiegał spokojnie i bez zapowiedzi niespodzianek. Nic nie wskazywało na to, że w trakcie wieczoru dojdzie do nieplanowanego występu jednej z prowadzących.

Zapowiedź, która od razu zwróciła uwagę

W pewnym momencie Paulina Krupińska zabrała głos i powiedziała, że tego wieczoru po raz pierwszy w życiu wystąpi z kimś dla niej bardzo ważnym. Dodała, że liczy na życzliwość publiczności i z lekkim uśmiechem wspomniała o „świątecznym cudzie”. Te słowa od razu wzbudziły zainteresowanie.

Żaneta Rosińska szybko domyśliła się, kto pojawi się u boku Krupińskiej. Chwilę później prezenterka, ubrana w tradycyjny góralski strój, stanęła obok swojego męża na scenie. Dla wielu widzów był to najbardziej zaskakujący moment całego koncertu.

Wspólny występ Pauliny Krupińskiej i jej męża

Paulina Krupińska zaśpiewała razem z Sebastianem Karpielem-Bułecką w skupionej ciszy sali. Nie był to występ dopracowany jak klasyczny numer estradowy, lecz raczej osobisty gest wpisany w świąteczną atmosferę. Właśnie ta naturalność zrobiła największe wrażenie.

Po zakończeniu utworu Krupińska sięgnęła po mikrofon i zwróciła się do zgromadzonych w kościele widzów. Przeprosiła za ten wyjątkowy występ, podkreślając, że pozwoliła sobie na niego wyłącznie z okazji świąt. Jej słowa zabrzmiały swobodnie i bez napięcia.

Jak wygląda śpiewanie kolęd w domu

Rozmowa szybko zeszła na luźniejszy ton. Żaneta Rosińska zapytała, czy małżeństwo śpiewa kolędy także w domu. Już samo pytanie wywołało uśmiech wśród prowadzących.

W odpowiedzi padła żartobliwa historia o domowych próbach, które zwykle zaczynają się od sugestii, by jeszcze poćwiczyć, a kończą prośbą, by jednak nie śpiewać. Ten krótki dialog dobrze oddał atmosferę wieczoru. Świąteczny koncert TVN zapamiętany został nie przez efekty, lecz przez prosty i szczery moment na scenie.

Świąteczny koncert TVN to nie jedyne duże wydarzenie muzyczne tej zimy w telewizji.

Udostępnij