Podwójne zabójstwo w Kadłubie: kiedy zatrzymano 17-latka i jakie są zarzuty?

Co naprawdę krąży w sieci po zbrodni w Kadłubie i dlaczego policja prosi o jedno

Podwójne zabójstwo w Kadłubie: kiedy zatrzymano 17-latka i jakie są zarzuty?

Krwawa tragedia w miejscowości Kadłub na Opolszczyźnie wywołała nową falę emocji po tym, jak w sieci pojawiło się nagranie z oświadczeniem 17-letniego podejrzanego, informuje sport-tour.pl powołując się na interia.pl. Policja apeluje, by nie rozpowszechniać materiałów, które mogą dodatkowo zranić rodzinę ofiar oraz osoby, które zetknęły się ze sprawą.

W sieci pojawiło się nagranie 17-letniego podejrzanego

W mediach społecznościowych zaczęło krążyć krótkie wideo, które – według „Nowej Trybuny Opolskiej” – miał nagrać zatrzymany 17-letni Łukasz G. Na filmie nastolatek twierdzi, że pozbawił życia dwoje członków swojej rodziny i próbuje tłumaczyć swoje zachowanie. Jednocześnie przekonuje, że nie uważa się za osobę chorą, a jego napięcie w kadrze ma wynikać z silnego stresu i z tego, że wcześniej „nigdy nikogo nie zabił”.

Redakcja NTO zwróciła uwagę, że sam sposób formułowania myśli i ton wypowiedzi mogą brzmieć jak próba usprawiedliwienia zbrodni albo przedstawienia jej w niebezpiecznie „normalizującym” świetle. To podkręciło dyskusję w internecie, choć najważniejsze pozostają śledztwo i odpowiedzialność karna, a nie zasięgi nagrania. Dlatego służby podkreślają, że dalsze udostępnianie takich materiałów tylko pogłębia traumę bliskich ofiar i wzmacnia szkodliwą ciekawość.

Co mogło być tłem konfliktu w rodzinie

Mówiąc o możliwych motywach, 17-latek wspomina o napięciu w relacji z ojczymem. Według jego słów konflikt miał się nasilić przez problemy w pracy i presję, by nie rezygnował z zatrudnienia. Takie deklaracje nie przesądzają o faktach i nie zastępują ustaleń śledczych, ale sugerują, że w domu mogły narastać trudne emocje oraz spory.

Na nagraniu podejrzany próbuje też przedstawiać przemoc jako „część życia”, odwołując się do argumentu, że „kiedyś tak bywało”. Tego typu tezy budzą szczególny niepokój, bo deprecjonują wartość ludzkiego życia i mogą oddziaływać na wrażliwych odbiorców, którzy natrafiają na treści przypadkowo. Właśnie dlatego sprawy takie jak podwójne zabójstwo w Kadłubie wymagają relacjonowania bez sensacji i bez zamieniania tragedii w widowisko.

Ekspert: publiczne „dokumentowanie” może sygnalizować poważne problemy

Podwójne zabójstwo w Kadłubie: kiedy zatrzymano 17-latka i jakie są zarzuty?
Podwójne zabójstwo w Kadłubie: kiedy zatrzymano 17-latka i jakie są zarzuty?

„Nowa Trybuna Opolska” poprosiła o komentarz socjologa i kryminologa Pawła Moczydłowskiego. Ekspert ocenił, że sam charakter czynu, a także fakt, iż podejrzany rejestrował wydarzenia na wideo, może wskazywać na głębokie zaburzenia psychiczne. Jego zdaniem w okresie dorastania podobne problemy czasem wiążą się z doświadczeniem odrzucenia przez rówieśników, znajomych, a nawet najbliższe otoczenie.

Kryminolog zasugerował również, że nagrywanie mogło być próbą „zaistnienia” za wszelką cenę. Nie jest to diagnoza medyczna ani wynik opinii biegłych, lecz ekspercka interpretacja, która zwraca uwagę na istotną rzecz: w takich sytuacjach społecznie ważniejsze od wiralowych treści jest wsparcie działań śledczych i ochrona dzieci przed materiałami, które mogą je skrzywdzić. Tym bardziej, gdy w sprawie występuje 17-letni podejrzany w Polsce, czyli osoba niepełnoletnia.

Zarzut podwójnego zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem i możliwa kara

W piątek 17-letni Łukasz G. usłyszał zarzut popełnienia dwóch zabójstw ze szczególnym okrucieństwem. Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Opolu Stanisław Bar przekazał w rozmowie z PAP, że podejrzany przyznał się do winy i składa obszerne wyjaśnienia. Zgodnie z informacją prokuratury, za zarzucane czyny grozi mu od 15 do 30 lat pozbawienia wolności.

Taka kwalifikacja prawna oznacza, że śledczy traktują sprawę jako jedną z najpoważniejszych kategorii przestępstw. Kluczowe będą teraz wyniki badań i ekspertyz, materiał dowodowy oraz ocena wszystkich okoliczności, w tym stanu podejrzanego w momencie zdarzenia. Ostateczne rozstrzygnięcia należą wyłącznie do sądu.

Co wiadomo o tragedii w Kadłubie i reakcja służb

Podwójne zabójstwo w Kadłubie: kiedy zatrzymano 17-latka i jakie są zarzuty?
Podwójne zabójstwo w Kadłubie: kiedy zatrzymano 17-latka i jakie są zarzuty?

Do zdarzenia doszło w nocy ze środy na czwartek w Kadłubie, niedaleko Strzelec Opolskich. Policjanci odnaleźli w jednym z domów ciała 92-letniej kobiety i 38-letniego mężczyzny, którzy mieli liczne ciężkie obrażenia. Prokuratura brała pod uwagę, że narzędziem zbrodni mogła być siekiera, jednak na etapie pierwszych komunikatów nie udało się jej jeszcze zabezpieczyć.

Podejrzanym został 17-letni pasierb zamordowanego mężczyzny, mieszkający razem z ofiarami. Zatrzymano go w czwartek po godzinie 13:00, a równolegle prowadzono działania związane z zabezpieczaniem śladów cyfrowych. Według NTO na materiały sugerujące przygotowania do czynu oraz nagrania związane ze sprawą natrafiono dzięki pracy Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości.

Policja apeluje: nie udostępniajcie nagrań, chrońcie dzieci

Po wycieku materiałów do internetu opolska policja zwróciła się do użytkowników z prośbą o zaprzestanie publikowania i przesyłania drastycznych zdjęć oraz filmów z miejsca tragedii. Funkcjonariusze podkreślili, że prywatność rodzin ofiar powinna być ważniejsza niż jakiekolwiek zasięgi, „lajki” czy liczby wyświetleń. Zwrócili też uwagę na szacunek dla zmarłych i na to, że nikt nie chciałby oglądać w sieci śmierci bliskiej osoby.

W reakcji na rozpowszechnianie treści w mediach społecznościowych głos zabrała także rada rodziców szkoły w Kadłubie. Jedna z matek, cytowana przez NTO, zaapelowała, aby tego dnia dorośli szczególnie uważnie sprawdzali, co dzieci oglądają na telefonach. W takich okolicznościach kontrola treści nie jest „dla zasady”, tylko realnie pomaga chronić młodych ludzi przed silnym obciążeniem psychicznym.

Wątek działań służb i głośnych zatrzymań wraca też w sprawie „Prezydent Częstochowy zatrzymany. Akcja CBA — za co i co dalej?

Udostępnij