Nowe zdjęcia z nowojorskiej kamienicy Jeffreya Epsteina rzucają ostre światło na mroczną stronę jednego z najbardziej ekskluzywnych adresów miasta. Za fasadą Upper East Side ujawnia się system kontroli, inscenizacji i nadużyć — informuje sport-tour.pl, powołując się na bild.de. Każdy detal wnętrz sprawia wrażenie elementu niepokojącej całości.
Siedmiopiętrowa kamienica o powierzchni około 2 000 metrów kwadratowych przez lata służyła jako scena sprawowania władzy przez jej właściciela. Opublikowane przez amerykański Departament Sprawiedliwości zdjęcia pokazują mroczne wnętrza domu w Nowym Jorku, w którym skazany przestępca seksualny miał systematycznie wykorzystywać młode kobiety. Sztuka, luksus i kosztowne wyposażenie tworzyły aurę statusu, która maskowała inną rzeczywistość.

Między parkietami, barokowymi meblami i bogatym wystrojem śledczy wielokrotnie natrafiali na detale, które zmieniały odbiór całego miejsca. Wysoko nad łóżkiem Epsteina zainstalowana była ukryta kamera, umieszczona tak, by pozostawała niemal niewidoczna. W sąsiednim pomieszczeniu znajdował się pokój do masażu z obrazami nagich kobiet, półkami pełnymi lubrykantów oraz dużą srebrną kulą na łańcuchu, która bardziej kojarzyła się z kontrolą niż z dekoracją.

Nowa seria zdjęć uchodzi za dotąd najbardziej kompleksową dokumentację posiadłości Epsteina. Na komodach stoją fotografie przedstawiające go m.in. z Billem Clintonem, Donaldem Trumpem, a nawet papieżem, co podkreśla sieć jego wpływowych kontaktów. Duże części domu przypominają galerię sztuki, jednak pomiędzy portretami znanych osób niemal wszędzie znajdują się oprawione zdjęcia młodych kobiet — częściowo nagich na kanapach, częściowo stylizowanych na pozornie niewinne portrety.

Zdjęcia sprawiają wrażenie, że żaden metr kwadratowy willi nie był zaprojektowany przypadkowo. Cała przestrzeń funkcjonowała jako element niepokojącego systemu nadzoru i presji psychicznej, w którym luksus służył jako kamuflaż. Według władz w najbliższych dniach mają zostać opublikowane tysiące kolejnych dokumentów i zdjęć, które uzupełnią materiał dowodowy.

Po śmierci Epsteina, oficjalnie uznanej za samobójstwo w celi więziennej, nieruchomość została sprzedana za 51 milionów dolarów. Dochód z transakcji ma zostać przeznaczony na wsparcie ofiar. Opublikowane fotografie kamienicy po raz kolejny pokazują, jak głębokie były konsekwencje przestępstw, które rozgrywały się za lśniącą fasadą tego adresu.
Do tematu odpowiedzialności instytucji nawiązuje także materiał o śmierci pacjentki w szpitalu psychiatrycznym w Tworkach i zarzutach wobec kolejnych pracowników.