Polska buduje nowy terminal LNG: plany Gaz-System na 2029–2030 i rosnący popyt w regionie — co wiadomo

Polska planuje nowy terminal LNG do 2030 r. — rosnący popyt i plany Gaz-System

Europa konsekwentnie odchodzi od rosyjskiego gazu, a Polska widzi w tym szansę na wzmocnienie swojej pozycji, informuje sport-tour.pl powołując się na bloomberg.com. Kraj celuje w rolę kluczowego punktu wejścia dla globalnych dostaw LNG, co może przeorganizować przepływy surowca w całym regionie i stworzyć sąsiadom stabilniejszą alternatywę dla gazu rurociągowego.

Przewaga wyniesiona z kryzysu 2022 roku

Gdy Gazprom ograniczył dostawy w 2022 roku, Polska była lepiej przygotowana niż wielu europejskich odbiorców. Wczesna dywersyfikacja i konsekwentne inwestycje w infrastrukturę dały jej kilka silnych atutów:

  • uniezależnienie się od rosyjskich rurociągów,
  • wcześniejszą rozbudowę infrastruktury LNG,
  • rosnący popyt na alternatywne źródła gazu w regionie.

W obliczu planowanego całkowitego odejścia UE od rosyjskich dostaw do 2027 r., Warszawa może przejść z roli odbiorcy surowca do roli regionalnego hubu energetycznego.

Nowe terminale: plany Gaz-Systemu

Gaz-System analizuje budowę kolejnego pływającego terminalu LNG na Morzu Bałtyckim. Jak zapowiada prezes Sławomir Gints, decyzja zapadnie do połowy przyszłego roku.

Obecnie Polska dysponuje:

  • terminalem w Świnoujściu o przepustowości 8,3 mld m³,
  • pływającym terminalem FSRU, który ma ruszyć w 2028 r. z mocą 6,1 mld m³.

Obie jednostki są już w pełni zarezerwowane przez grupę Orlen SA, dlatego trzeci terminal byłby skierowany do innych odbiorców – również z zagranicy.

Geografia jako przewaga strategiczna

Polska buduje nowy terminal LNG: plany Gaz-System na 2029–2030 i rosnący popyt w regionie — co wiadomo
Polska planuje nowy terminal LNG do 2030 r. — rosnący popyt i plany Gaz-System

Chorwacja, Grecja i Litwa rozbudowują własne instalacje LNG, jednak to Polska leży w centrum europejskiej sieci gazowej. Jej położenie umożliwia:

  • kierowanie amerykańskiego LNG do podziemnych magazynów gazu na Ukrainie,
  • zaopatrywanie państw bez dostępu do morza, takich jak Czechy, Słowacja czy Węgry,
  • tworzenie nowych szlaków dostaw, które zastąpią dawne rosyjskie trasy.

Analityk ExPro Consulting, Mychajło Svyshcho, podkreśla, że Polska przez lata inwestowała w infrastrukturę, podczas gdy inne kraje regionu pozostawały zależne od rosyjskiego gazu. To właśnie ten „wczesny start” daje jej dziś przewagę.

Silny popyt na nowy terminal

W trakcie studium wykonalności Gaz-System otrzymał zgłoszenia od 14 firm, a ich maksymalne zapotrzebowanie prawie czterokrotnie przekroczyło planowaną przepustowość nowego terminalu.

Najważniejsze wnioski:

  • około 50% LNG mogłoby trafić na eksport,
  • realny termin uruchomienia to 2029–2030,
  • zainteresowanie wykazują zarówno podmioty polskie, jak i zagraniczne.

Operator prowadzi obecnie negocjacje, aby wypracować model współpracy, który zwiększy atrakcyjność projektu.

Co wciąż odstrasza traderów?

Ekspert Energy Aspects, Matt Drinkwater, zwraca uwagę, że mimo strategicznego potencjału rynek gazu w Polsce nadal bywa wymagający. Wskazuje przede wszystkim na:

  • długie procedury rejestracyjne,
  • restrykcyjne zasady bezpieczeństwa dostaw,
  • ograniczoną elastyczność regulacyjną.

Aby stać się pełnoprawnym europejskim hubem LNG, Polska musi ułatwić dostęp zagranicznym traderom i uprościć ramy regulacyjne.

Podobne znaczenie ma też inny ważny temat — Proces Grzegorza Brauna w Warszawie (grudzień 2025): kluczowe zarzuty, grożąca kara i nowe śledztwa – co wiadomo

Udostępnij